Drugie dzień zmagań PŚ w Planicy to biegi dystansowe stylem klasycznym, ostatni start Justyny Kowalczyk przed igrzyskami. Polka po wczorajszym niezbyt udanym występie udowodniła samej sobie, że może być lepiej, i dzisiaj zajęła wysokie, ósme miejsce. Pozostałe biało-czerwone tradycyjnie daleko.

 

Jak można się było spodziewać, na początku biegu na czoło stawki wysunęła się Charlotte Kalla. Justyna Kowalczyk wręcz przeciwnie, nie zamierzała tracić energii na samym początku i na pierwszym pomiarze czasu biegła jako 9. Drugi pomiar czasu to 8. lokata ze stratą niespełna 25 sekund do liderki. W połowie dystansu Polka osłabła i spadła najpierw na 11.,,a potem na 13. miejsce, by następnie przyspieszyć i awansować najpierw na 9. lokatę, a potem na 8., na której to zakończyła dzisiejsze zmagania stylem klasycznym na 10 kilometrów. Ostatecznie dwukrotna mistrzyni olimpijska straciłą do Kristy Parmakoski nieco ponad minutę.

 

Pozostałe Polki, podobnie jak wczoraj, w piątej dziesiątce. 41. Sylwia Jaśkowiec (strata 2:49,1 s), a 49. Ewelina Marcisz (+3:08,0 s).

 

Charlotte Kalla jak widać sama narzuciła sobie zbyt duże tempo, bowiem nie udało jej się utrzymać przewagi do końca biegu, a wyprzedzić zdołała ją Krista Parmakoski. Szwedka zachowała drugą lokatę, a podium uzupełniła Heidi Weng.

 

WYNIKI KOBIET

KLASYFIKACJA GENERALNA PŚ

 

Wśród mężczyzn z biało-czerwonych startowali dziś tylko Paweł klisz i Jan Antolec. Ten pierwszy zajął 60. lokatę, a drugi 67. Straty obu panów to odpowiednio: 4:21,9 sekundy i 5:34,1 sekundy. Wygrał Alexey Poltoranin przed Johannesem Klaebo i Calle Halfvarssonem.

 

KaEn