weng

Kolejny etap Tour de Ski po nieudanym Obersdorfie, przeniósł się do Włoskiego Val die Fiemme. W dniu dzisiejszym zawodnicy rywalizowali w biegach masowych stylem klasycznym. Zwyciężyła Heidi Weng.

 

 

W tym roku, trzeba przyznać że Tour de Ski jest naprawdę wyrównane. Przed każdym biegiem nie można do końca przewidzieć, kto zwycięży i to sprawia że jest całkiem interesująca rywalizacja niż przed kilkoma laty. 

 

Jednak nawet gdy mamy doczynienia z absencją większości czołowych zawodniczek, to i tak zwycięża Norweżka. Nie inaczej było w tym przpyadku. Na dystansie 10 km zwycięstwo odniosła Heidi Weng, która o 7,6 sekundy wyprzedziła Kristę Parmakoski, na trzeciej pozycji uplasowała się Teresa Stadlober z Austri, ze stratą 8,6 sekundy. Na miejscu czwartym zawody ukończyła Jessica Diggins, piąta była Ingvild Oestberg a pierwszą szóstkę uzupełniła Kerttu Niskanen z Finlandii. 

 

WYNIKI 

 

Wśród mężczyzn na dystansie 15 km  zwyciężył Alexey Poltaranin, który o niespełna pół sekundy  wygrał z Andreyem Larkovem i o 0,9 sekundy pokonał Alexa Harveya. Na miejscu czwartym ze stratą 2,3 sekundy na mecie zameldował się Dario Cologna, piąty i piętnaście sekund straty miał Aleksander Bolshunov, a pierwszą szóstkę uzupełnił Daniel Ricardsson ze Szwecji. 

 

Warto dodać, że pierwszym Norwegiem na miecie był Christer Holund, który uplasował się na ósmej pozycji, co pokazuje jak wyrównana jest rywalizacja w Tour de Ski i jak małe różnice są miedzy czołówką tych zawodów. 

 

WYNIKI 

Natalia Surdyka