podmenu

Tag : biegacze narciarscy

stroje

Nasza kadra ma nowe stroje startowe. Są kontrowersje

Nowe stroje kadry w biegach narciarskich wzbudziły sporo emocji po zaprezentowaniu ich przez zawodników w Pucharze Świata w Toblach. Niebiesko-granatowe z białymi rękawami, kolorystyka, którą chyba tylko daltoniści mogą uznać za Polską, ewentualnie ci, którzy technologicznie zatrzymali się w latach siedemdziesiątych i mają czarno białe odbiorniki telewizyjne. Temat kontrowersyjny, dlatego też postanowiliśmy wyjaśnić sprawę.

Komentarzy: 7

2015-12-22 09:05

Czytaj więcej
cologna

Dario Cologna wystartuje w Tour de Ski

Aktualny Mistrz Świata w biegu łączonym 15+15km z Val di Fiemme , Dario Cologna, wystartuje w tegorocznym Tour de Ski.

Jak stwierdziła trener szwajcarskiej kadry Guri Hetland, Dario jest w dobrej dyspozycji, dotychczasowy plan przygotowań przebiegał bez najmniejszych zakłóceń.

Szwajcar wystartuje w Tour de Ski, ale jak dodał trener, nie będzie tam w optymalnej formie, której szczyt ma przypaść na Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Soczi. Z tego też powodu zawodnika zobaczymy na trasach Pucharu Świata w Kuusamo, Lillehammer i Davos, z planu startów wypadło natomiast Asiago.

 Hetland odniósła się także do stanu zdrowia Pettera Northuga: Bardzo współczujemy Petterowi problemów zdrowotnych, ale biorąc pod uwagę jak doświadczony jest to zawodnik, myślę, że dwa miesiące solidnych treningów pozwoli mu odpowiednio przygotować się do startu w Soczi.

/KaCe/
Komentarzy: 1

2013-10-24 09:37

Czytaj więcej
Starega Maciej

Maciej Staręga - "Polska Moc"


Maciek Starega po dłuższej przerwie nie tylko o biegach narciarskich:


Polska MOC


Cześć wszystkim, po krótkiej przerwie czas wrzucić coś do czytania. Dziś będzie o paru rzeczach, bo jak się jest na obozie, jest mnóstwo czasu do przemyśleń.

Na początek ruszamy z Val di Fiemme, bo właściwie tu spędziłem cały swój czas po powrocie z Sochi (relację z Rosji przedstawiłem w krótkim filmiku na facebooku). Italio Italio piękna Italio… Dlaczego tak piszę? Już wyjaśniam – słońce przyświeca nam tu prawie codziennie, widoki są wspaniałe, trasy przygotowane super. Poza tym jakoś lubię włoski klimat, popołudniowe sjesty, gwarne rozmowy przy kolacji i te codzienne makarony. Trenuję się więc naprawdę fajnie. O trasach mogę powiedzieć, że są dość wymagające i trzeba będzie się nieźle napracować, ale w końcu na tym polega nasz sport. Miałem na szczęście parę dni na ich studiowanie i odpowiednie przygotowanie się, co mam nadzieję pomoże w startach. Jak będzie? O tym przekonamy się niedługo, ale motywacje mam przeogromną dzięki naszym polskim dziewczynom

Tu zaczyna się druga część mojego newsa…

Justyna Kowalczyk w niesamowity sposób wygrała wczoraj w Davosie, a dziś dołożyła drugie miejsce na podium. To jest charakter!!! Niezbyt udanym starcie w Sochi, przyjeżdża do Szwajcarii i roznosi rywalki. Wielkie gratulacje.

Nie mogę jednak zapomnieć o naszych wspaniałych biatlonistkach. Spisały się rewelacyjnie na MŚ i czapki z głów przed Paniami (i mówię tutaj o wszystkich dziewczynach z zespołu). Jednak chciałbym w tym miejscu wyróżnić Monikę Hojnisz, dzisiejszą brązową medalistkę… Dlaczego? Bo to jest przykład, prawdziwej zawodniczki skupionej na swoich celach, przykład że marzenia się spełniają, przykład, że z każdym można wygrać jeżeli staram się i ciężko pracuję, że wszystko jest możliwe – wystarczy chcieć i do tego dążyć.

Podziękowania więc za motywacje i przede wszystkim gratulacje dla naszych Pań rozsławiających Polskę.

Tu od razu sam narzuca się kolejny temat ostatnio głośny w mediach - reformy sportu… i to jest kolejna rzecz, na którą pragnę zwrócić uwagę w tej notce. Po przeczytaniu artykułu jak ma być reformowany polski sport przecierałem oczy ze zdumienia. Po pierwsze zastanawiam się jak mają się poprawić wyniki i osiągnięcia zawodników jak każdemu związkowi obcina się ogromne pieniądze. Nawet dyscyplinom w złotej grupie obcina się po 10% z wydatków, że nie wspomnę już o "niższych grupach". Ja się więc pytam gdzie idą te zabrane pieniądze? (Na premie dla parlamentarzystów?) Czy reforma polega tylko na zmniejszaniu budżetów? Przecież sport to najtańsza forma reklamy kraju na cały świat!!! Musimy zawalczyć z tym bezmózgowiem. Myślę, że Pani ministra żyje w jakimś matrixie i wymyśliła najgorszy sposób z możliwych. Ok, ja też nie mam swojego pomysłu, ale polecam artykuł Andrzeja Niemczyka…

http://www.przegladsportowy.pl/Inne-dyscypliny-Andrzej-Niemczyk-List-otwarty-do-Joanny-Muchy,artykul,158081,1,307.html

Dość tych emocji kończę. Trzymajcie się i niech ta Polska MOC będzie z nami i tutaj w Val di Fiemme
Komentarzy: 0

2013-02-18 19:19

Czytaj więcej

Maciej Staręga z Krasnej Polany

Przedstawiamy kolejny tekst Maćka Staręgi, który przebywa teraz w Krasnej Polanie, koło Soczi (RUS), gdzie w najbliższy weekend odbędą się zawody Pucharu Świata w biegach narciarskich.

Siemanko

Czas napisać jakieś podsumowanie po MŚ Juniorów i U23 i jakie słowa mi przychodzą na myśl po moich wynikach "w końcu...".

Dlaczego akurat ten zwrot, bo w końcu pokazałem na co mnie stać, w końcu wszystko zagrało (dobre narty, dyspozycja, trasa), w końcu osiągnąłem dobry wynik którego mogę się cieszyć. Dobra a teraz od początku.
 
Zaczęliśmy od sprintów. Dobre eliminacja w moim wykonaniu i niewielka strata dały dobrą pozycję na kolejne biegi. W ćwierćfinałach nieźle taktycznie rozegrałem końcówkę i zapewniłem sobie awans do dalszego biegu. Jednak finał przegrałem właśnie przez złą taktykę. Próbowałem ciągnąć bieg i to odbiło się na końcówce. Jako lucyloser tez nie awansowałem i skończyłem zawody na 8 miejscu. Zadowolenie było, ale lekki niedosyt też, gdyż finał był w zasięgu.

Bieg na 15km to zupełnie inna bajka. Nie liczyłem na tak dobry wynik jak w sprintach, ale wiedziałem, że stać mnie na dobry bieg. Dyspozycja była super, narty też więc walczyłem na trasie ile mogłem. Wynik na mecie był dla mnie prawdziwym sukcesem, ale nie zaskoczeniem - tylko potwierdzeniem, że treningi i praca (nie tylko Twoja, ale i całego sztabu) przynoszą efekty, trzeba tylko być cierpliwym.

Gratuluję też dla reszcie polskiej ekipy. Wiem, że wyniki są różne czasem lepsze czasem gorsze, ale mam nadzieje, że wyniesiemy naukę z tych Mistrzostw tak jak powinno się z każdego startu, ab poprawiać swoje umiejętności i stawać się coraz lepszym zawodnikiem.

Wszystkim ślę pozdrowienia z pięknych, ciężkich i trudnych tras w Sochi, gdzie powalczymy w weekend.

Maciej Staręga
Komentarzy: 0

2013-01-30 19:09

Czytaj więcej
Starega Maciej

Maciej Staręga po sprintach z Liberca!

Złe dobrego początki...

Po przygotowaniach w Jakuszycach polska grupa wyruszyła na starty w MŚ do Liberca- i się zaczeło... Najpierw problem z moim gardłem oraz z ilością jedzenia w hotelowej restauracji. Niby błahostka, ale wkradł się lekki stres, który w takich stuacjach nie pomaga.
Następnie grypa złapała Ewelinę Marcisz i Sebastiana Gazurka i weliminowała ich z Mistrzostw, a wczoraj pech Konrada Motora, który upadł w ćwierćfinale...
Mam nadzieje, że dzisiaj nastąpiło przełamanie i wszyscy Polacy będą zadowoleni po tych mistrzostwach, w co bardzo mocno wierzę.
Co do dzisiejszego stratu, wszystko zatrybiło tak jak powinno. Gardło już nie bolało, narty super przygotowane, trasa odpowiadała - nie pozostało mi nic jak zrobić swoje i osiągnąć wynik, na który było mnie stać - i chyba tak było.
Finał był w zasięgu jednak i lekki niedosyt pozostał. Może przegrałem nieco na taktyce, ale nie ma co gdybać. Skończyło sie na 8 miejscu i trzeba się cieszyć. W tym miejscu jednak,  chciałbym przytoczyć zdanie, które usłyszałem od mojej koleżanki i które bardzo mi sie spodobało "Niedosytu nie mają tylko zwycięzcy".
 Życzę więc wszystkim jak najwięcej zwycięstw w życiu. My, Polacy walczymy o nie dalej.

PS
Chciałbym przesłać jeszcze za posrednictwem skipola dedykacje dla naszych chorowitków Sebastiana i Eweliny, wszystkich dopingujących i wspierających oraz dla Babci, której święto było wczoraj - bo bez niej nie byłoby nas

Maciej Staręga
Komentarzy: 0

2013-01-22 21:12

Czytaj więcej
Starega Maciej

Maciek Staręga po TDS.....

Sinusoida - tak można nazwać okres mojej dyspozycji, wyników i startów po świetach.

Zacząłem od pechowego (złamany kijek) i słabego prologu w TDS. Następnie nieco lepsze 15km Cl w ciężkich warunkach, a potem awans do 30-stki w szwajcarskim Val Müstair.
 Z tych pięknych, malowniczych i pełnych kibiców tras przenieśliśmy się do wietrznego, zalanego deszczem Oberwisenthalu.
Tam zaczęła się tendencja spadkowa juz w sprincie. Start ten był w ogóle parodią, gdyż ze startu klasykiem zmienił się na pchanie łyżwą, co w kolejnych biegach odczuły moje plecy, przez które ciężko było powalczyć o normalny wynik. No nic trzeba popracować nad lordozą i ją nieco naprostować.

Jednak zapomnijmy o tym Oberwisentalu deszczowa pogoda i dołek też już za nami, a linia sinusoidy pnie sie ku górze. Licze więc teraz na okres lepszych startów i mam nadzieję, że również dla Was kibiców i czytelników będą to dni ekscytujące i obfitujące w dobre wyniki.
Kończę tym pozytywnym akcentem, bo moim zdaniem takie nastawienie pomaga.
 Pozdrawiam i do następnego artykułu.

Maciej Staręga
Komentarzy: 0

2013-01-09 16:47

Czytaj więcej

Patronujemy - Patronujemy - Patronujemy

Bieg piastów Bieg Podhalański Bieg Jaćwingów Bieg Hetmański 14  lutego 2016 bieg lotnikow

Partnerzy - Partnerzy - Partnerzy

Biegi Górskie Winter Szus Beskidski Cross Tylko igrzyska Biathlon karpacz DZN Projektujemy, zakładamy, aranżujemy i pielęgnujemy ogrody z największą starannością. Szklarska Poręba Jamrozowa Polana Biegówki Bielsko polskie nartorolki partner nordiclife Encyklopedia sportu

Prawa autorskie © skipol.pl

S

k

l

e

p