Madonna

Reprezentanci Szwecji zmiażdżyli rywali w zawodach nartorolkowego Pucharu Świata w łotewskiej Madonnie.

 

Zawodnicy na Łotwie rywalizowali przez trzy dni: w piątek (24.07) odbyły się sprinty techniką łyżwową, w sobotę do przebiegnięcia był prolog stylem klasycznym, a ostatniego dnia bieg pościgowy, znów szybszą z technik. Tak w niedzielę jak i sobotę uczestnicy losowali sprzęt dostarczony przez organizatorów. Używano też wolniejszych kół gumowych.

 

Piątkowe sprinty na krótkim dystansie wygrali Emanuele Becchis i Linn Soemskar. Włoch dekorowany był w towarzystwie drugiego Ragnara Bragvina Andresena (NOR) i trzeciego Witalija Smirnowa z Rosji. Podium żeńskie uzupełniły Niemka Kira Claudi oraz reprezentująca Białoruś Valiantsina Kaminskaya. Wśród juniorów najwyższą prędkość na dwustumetrowym odcinku osiągali, i tu kolejne zaskoczenie, Raimo Vigants z Łotwy i dobrze znana miłośnikom nartorolek Olga Letucheva – zwyciężczyni dwóch konkurencji rozegranych kilkanaście dni temu w Oroslavje. Warto dodać, że sukces Vigantsa to pierwsze w historii 1. miejsce w zawodach tej rangi dla łotewskiego biegacza.

 

 

W piątek – oprócz Łotysza – pozytywnie zaskoczyła wyższa niż w przypadku pierwszych zawodów sezonu frekwencja. Chociaż dalej liczby 25 (u mężczyzn) i 13 (u pań) wyglądają śmiesznie i niegodnie dla imprezy rangi Pucharu Świata FIS, to zgodnie z powiedzeniem „lepszy rydz niż nic” nie powinniśmy na nie narzekać. Łącznie na trasach w Madonnie pojawiło się pierwszego dnia 90 uczestników z 10 państw.

 

W sobotnich prologach klasykiem także było ciekawie i różnorodnie wynikowo, chociaż flagi wywieszane na cześć stojących na podium miały przeważnie niebieskie tło i żółty krzyż. Szwedzi, na dwanaście miejsc na „pudle” do rozdania, stanęli na aż ośmiu wygrywając wszystkie konkurencje. Wśród juniorów bieg na 7,5 kilometra wygrał Marcus Fredriksson. O dwa i pół tysiąca metrów krótszą trasę najszybciej pokonała młoda Sandra Olsson. Jej starsza koleżanka Linn Soemskar powtórzyła wynik sprzed doby wyprzedzając na dystansie 7,5 kilometra Julię Tichonową i ponownie trzecią Kaminskayę. Wszyscy wymienieni Szwedzi nad drugimi na mecie mieli przewagę ponad 20 sekund. Najsłabiej, jeśli można tak napisać o zwycięzcy zawodów Pucharu Świata, spisał się Robin Norum, który nad drugim Antonem Szataginem (ROS) wypracował jedynie 12,5 s. przewagi. Trzecim seniorem był w sobotę Oscar Persson (także Szwecja).

 

Ostatnim dniem zmagań nartorolkarzy na Łotwie był bieg pościgowy i znakomity finisz w rywalizacji seniorów na 15 kilometrów wygrany przez Białorusina Siergieja Dolidowicza, który o zaledwie 1.1 s. wyprzedził swojego rodaka, drugiego w niedzielę Jurija Astapienkę i o 2,7 s. Rosjanina Iwana Sołodowa. Wśród pań trzeci raz z rzędu wygrała rewelacyjnie dysponowana Linn Soemskar pojawiając się na mecie o ponad 50 s. szybciej niż druga tego dnia Olga Michajłowa. Podium uzupełniła Julia Tichonowa. Biegi juniorskie wygrali Marcus Fredriksson i Sandra Olsson ze Szwecji.

 

Po sześciu konkurencjach liderami klasyfikacji generalnych zostali: w kategorii Senior – Robin Morum, Seniorka – Linn Soemskar, Junior – Marcus Fredriksson, Juniorka – Olga Letucheva. Drużynowo najwięcej punktów zgromadzili dotychczas Rosjanie. Pełny ranking dostępny jest TUTAJ.

 

MCh