sworne

Kiedy rok temu w marcu zadzwonił do mnie Kuba Czaplewski pomyślałem sobie, że dzwoni z kolejną "kontrowersyjną" sprawą z jakimi potrafił dzwonić dość często. Nie tym razem. „Kuba słuchaj jest trasa, zaj..., na Kaszubach w Swornegaciach. Plan jest taki, że przyjeżdżasz latem na wakacje i pomyślimy co dalej, ale musimy tam kiedyś zrobić zawody” Pomyślałem sobie w sumie pomysł nie głupi, tylko dlaczego kiedyś skoro nie ma Ultramatarotonu w Wejherowie. Zróbmy to w tym roku – odpowiedziałem mu po dość krótkim namyśle.

 

Nie damy rady, nie ma szans, nie ma nic. Jest tylko piękny nowy asfalt w lesie z kilkoma mniejszymi lub większymi podbiegami i zjazdami. Ot typowa kaszubska, pofałdowana droga. Dawała ona nam naprawdę wiele możliwości. Reakcja Kuby była dość zachowawcza. Naprawdę nie damy rady. I tak minęła nasza rozmowa, na krótkiej wymianie zdań.

Nie minęła godzina kiedy otrzymałem sms o treści: „Dobra, nie ma co, zostały niecałe 4 miesiace – zapier...” I tak po tygodniu powstało pierwsze logo i nazwa Swornerace60. Pomysł i sama idea zrobienia czegoś nowego na narciarskiej pustyni w Polsce chwycił na tyle mocno, że udało się zaangażować mnóstwo ludzi, chętnych do pomocy. Kluczową rolę odegrał Piotrek Kowalik, wieloletni znajomy Kuby, który tak samo jak on jest mocno związany z miejscowością Swornegacie. Prowadzi On Agencję Eventovą Art Factory Events, która wespół ze Skipolem została głównym organizatorem imprezy. To lecimy po kolei:

–  Dlaczego Swornerace60?

Otóż właśnie tak jak się domyślacie główny dystans w I edycji wynosił 60 km, a zawodnicy trasę mogli pokonać na kołach poliuretanowych. Zawody wygrał nie kto inny jak obecny zawodnik kadry polski seniorów Kacper Antolec (foto poniżej)!

 

swornerace60

 

–  Czy były inne dystanse? Oczywiście. Oprócz powyższego można było się ścigać także na dystansie 30 km klasykiem. Tutaj rywalizowano na kołach gumowych.

 

–  Jak wyglądała trasa? Swornerace60 rozegrano na całkowicie zamkniętej drodze leśnej, o idealnie gładkim asfalcie, wielokrotnie chwalonym przez uczestników.

 

–   Czy było bezpiecznie? Położono spory nacisk na bezpieczeństwo zawodników, ale jednocześnie wiemy, jak wiele można jeszcze poprawić, dlatego to najważniejszy punkt przy tegorocznej rywalizacji, która odbędzie się za nieco 3 tygodnie! Był jeden wypadek, ale ponieważ rozbił się zawodnik naszego skipol TEAM-u, to wszystko można powiedzieć zostało w rodzinie.

 

–   Czy warto przyjechać? Niech każdy na to pytanie odpowie sobie sam. My zapraszamy, bo wiemy, że tak! Bory Tucholskie to niezliczone ilości lasów i jezior. To miejsce aby idealnie połączyć rywalizację z wypoczynkiem.

 

Już pewnie wiecie, że nie sposób zapomnieć o kołach pompowanych. Nartorolki terenowe w naszym biegu mają ważne miejsce. To jedyne w Polsce zawody, gdzie można ścigać się w prawdziwym terenie, który zastępuje całkowitą trasę asfaltową! Po prostu jeżeli jesteś fanem nartorolek terenowych, to jest to coś dla ciebie i musisz tam być.

 

To wszystko udało się zorganizować z niczego w krótkim czasie, a nie było to łatwe, bowiem w trybie ekspresowym trzeba było zorganizować należyte pozwolenia od odpowiednich organów. Najważniejsze było uzyskanie zgody na zamknięcie dróg oraz zgoda na After Party, które odbyło się podczas festynu gminnego, nad samym Jeziorem Karsińskim. „Kuba pamiętaj jedno, bez after party nie ma zawodów” To był drugi kluczowy sms, który otrzymałem od swojego imiennika z Gdańska. I tak to wszystko się zaczęło...W pierwszej edycji wystartowało 58 uczestników, co było dla nas naprawdę fajną frekwencją jak na całkowicie nową imprezę. Już wiem, że to miało to sens. A teraz przenieśmy się w przyszłość.

 

SworneRACE Run & Rollerski 2019, to pełna nazwa tegorocznego wydarzenia sportowego, organizowanego w Swornegaciach. W tym roku głównym organizatorem imprezy została firma Art Events Factory i Stowarzyszenie Movere, przy udziale i kierowniczej sile naszego portalu ;).

 

Organizatorzy postanowili wprowadzić do programu szereg zmian, co pozwoli na jeszcze większe zainteresowanie zawodami:

–   Pierwszą jest skrócenie w stylu dowolnym głównego dystansu do 45km. Co wiąże się z nową nazwą, która zostanie na stałe, a także nowym logo i stroną internetową: www.swornerace.pl

 

–   Drugą zaś jest oczko w głowie Kuby Czaplewskiego: Alpina Bieg łączony 2x8km. Jedyna w Polsce konkurencja, gdzie zawodnicy dystans 8km pokonają dwukrotnie, a w połowie biegu nastąpi obowiązkowa zmiana rolek z klasycznym na łyżwowe (Nie dopuszcza się pokonania całej konkurencji na jednych rolkach!) Również te zawody odbędą się w niedzielę, dzięki czemu szanse na start maja wszystkie osoby, które w sobotę muszą wybrać jeden z dwóch stylów.

–  Jeszcze bardziej terenowa trasa dla kół pompowanych. Uczestników czeka prawdziwie górska pętla terenowa. Chcemy aby każdy poczuł magię miejsca. Pętlę terenową o długości 2,5 km i z przewyższeniami około 50 metrów każdy pokona czterokrotnie. Dystans z drogami dojazdowymi (asfaltową i szutrową) wyniesie podobnie jak w zeszłym roku 30km.

„Tegoroczna pętla terenowa jest prawdziwie górska, ale o to właśnie mi nam chodziło. Nigdy nie mogłem zrozumieć dlaczego popularni Skikowcy muszą ścigać się na asfalcie. Dlatego przygotowaliśmy zupełnie nowy wariat w lesie, który będzie dość trudny kondycyjnie, ale widoki powinny wszystko wynagrodzić” powiedział w rozmowie ze Skipol.pl Kuba Czaplewski, pomysłodawca SworneRACE.

 

– Po raz pierwszy rozegrany zostanie Bieg trailowy na nogach, który odbędzie się w niedzielę 14 lipca, a planowany dystans wynosi 10km. Jest to ukłon w stronę osób, które mieszkają w regionie i nie tylko, a nie potrafią lub nie chcą korzystać z nartorolek. Limit czasu przewidziano na 2h, dlatego też jest to Bieg praktycznie dla każdego. Trasa została poprowadzona tak aby pokazać wszystko co najlepsze czyli piękne sosnowe bory i brzegi Jeziora Charzykowskiego.

 

Wszystko to odbędzie się 13-14 lipca w Swornegaciach. Mamy nadzieję, że II edycja SworneRACE okaże się jeszcze bardziej udana impreza zeszłoroczna, a liczba uczestników będzie stale rosła.

 

„Boli mnie trochę, że ten znakomity sport jakim jest narciarstwo biegowe tak bardzo w Polsce kuleje. Nie mówimy już o nartorolkach, gdzie środowisko jest praktycznie hermetyczne i osoby czynnie startujące można bardzo szybko policzyć. Dlatego wierzymy, że dzięki wspólnej pracy możemy to nieco zmienić. Im więcej imprez w kraju, tym większe możliwości rozwoju tej dyscypliny. Ludzie lubią i muszą mieć wybór dlatego naszym celem nigdy nie była żadna rywalizacja z innymi imprezami, ani bicie rekordów. Zależy nam tylko i wyłącznie na popularyzowaniu narciarstwa biegowego i biathlonu mówi Kuba Czaplewski

 

Cały czas są otwarte zapisy na wszystkie biegi. Zapisać się można za pomocą portalu e-gepard.eu klikając w poniższy link: https://www.e-gepard.eu/show-contest/764  lub mailowo na adres: biuro@swornerace.pl. Koszt udziału w zawodach na głównych dystansach wynosi 100 zł dla osoby dorosłej i 50 zł dla zawodników poniżej 18 roku życia. Natomiast bieg łączony to odpowiednio 80 i 50 zł. W przypadku startu w sobotę cena niedzielnego biegu łączonego jest promocyjna i wynosi: 50zł dla osób dorosłych i 20 zł, dla osób poniżej 18 roku życia.

 

Pamiętajcie, że zapisy są prowadzone tylko do 5 lipca. Po tym terminie zapisać się będzie można w biurze zawodów, lecz ceny będą odpowiednio wyższe! Organizatorzy przewidzieli losowanie nagród, w którym wezmą udział wszystkie osoby, które ukończą bieg. Pula nagród została w większości zapewniona przez głównego sponsora technicznego sklep bieginarciarskie.com.pl i markę FISCHER! Tym samym znane się nazwy poszczególnych biegów nartorolkowych, które obowiązują w tym roku:

–                    SworneRACE FISCHER 30km CT

–                    SworneRACE ROLLSPEED 45km FT

–                    SworneRACE ALPINA Bieg łączony 2x8km

–                    SworneRACE SKIKE 30km

 

„Cieszymy się, że tak uznane marki chcą z nami współpracować i widzą w tym wszystkim sens. Dzięki temu pula nagród z roku na rok wygląda coraz bardziej interesująco. Stawiamy sobie wysokie cele, bo bylejakość nas nie interesuje. Dlatego też niewykluczone, że w najbliższej przyszłości pojawią się atrakcyjne nagrody finansowe, co powinno jeszcze bardziej podnieść frekwencję.” Powiedział Kuba Czaplewski. „Ma to jednak oczywiście swoje plusy i minusy – jak zauważył Kuba Cieślar. Dlatego też druga edycja będzie dla organizatorów bardzo ważna bo pozwoli wyznaczyć właściwy kierunek rozwoju. Gmina Chojnice doceniła starania organizacyjne w 2018, przyznając tytuł wyróżnienia za imprezę sportową roku. To wszystko otwiera furtkę na nowe możliwości. Nagrody finansowe to coś co przyciągnie profesjonalnych zawodników. Jednak nie może się to odbyć kosztem amatorów, którzy dla nas będą zawsze najważniejsi. Dlatego jeżeli w przyszłości miały by się pojawić to tylko i wyłącznie w formule rozwidlenia na zawodników z licencją PZN / FIS oraz zawodników bez aktywnej licencji (amatorów).

 

Pamiętajcie, że SworneRACE to jedna wielka integracja środowiska. Każdy uczestnik dostaje specjalną opaskę upoważniającą do skorzystania strefy PARTY VIP, na festynie gminnym, który odbędzie się w sobotę 13.07.2019 zaraz po rozdaniu nagród. PARTY VIP to grill serwowany przez naszego partnera i zabawa pod gołym niebem, nad brzegiem Jeziora Karsińskiego. To wszystko sprawia, że startując w SworneRACE przeżyjesz wyjątkowe chwile rywalizacji połączonej przyjemnym relaksem. Słynny biały namiot czeka!

 

Reasumując krótko. 13-14 lipca widzimy się wszyscy w Swornegaciach i oddajemy po raz ostatni głos Kubie Czaplewskiemu. „Biegam dopiero od 5 lat, dzięki temu poznałem mnóstwo pozytywnych osób i właśnie jedna z nich Jerzy Jodyna, pomysłodawca SKIKOME NA KASZEBE powiedział mi, że mamy się nie zatrzymywać i rozwijać imprezę dalej. Odpowiedziałem mu, że pomyślimy. Jednak teraz już nie myślę, a dzięki współorganizatorom wiem, że nie odpuścimy, bo nie ma rzeczy niemożliwych. NASZYM CELEM – EUROLOPPET i duża międzynarodowa impreza! Do zobaczenia :)! Sport nabiera tempa.

 

kace