kn

Piątek oznaczał dla kombinatorów i kombinatorek norweskich rywalizację o tytuł mistrza świata juniorów. W rywalizacji mężczyzn triumfował reprezentant Czech Lukas Doleżal, natomiast wśród kobiet najlepsza była Katharina Gruber z Austrii. Polki nie startowały, ponieważ aktualnie nasz kraj nie dysponuje żadną zawodniczką, która mogłaby wziąć udział w zawodach mistrzostw świata juniorów (w tegorocznych MŚJ mogą startować jedynie zawodnicy i zawodniczki urodzeni w latach 2006-2010). W zawodach mężczyzn wystąpiło czterech naszych reprezentantów, dwóch z nich znalazło się w czołowej 30. Kacper Jarząbek zajął 23, a Jakub Cieślar (na zdjęciu) 27 miejsce. Bracia Wantulok zajęli miejsca poza czołową 30. Lepszy okazał się starszy z braci. Mikołaj zajął 35, a Kacper 46 miejsce.  

 

MĘŻCZYŹNI

 

W zawodach mężczyzn po skokach na czele znajdował się Słoweniec Lovro Percl Serucnik, który skoczył 95 metrów. 3 metry dalej skoczył drugi po skokach Henrik Elias Wikstroem Hilmarsen z Norwegii, który tracił do Słoweńca 6 sekund. Trzecie miejsce zajmował Fin Eemeli Kurttila, który miał szanse na dobry występ we wczorajszym konkursie mistrzostw świata juniorów w skokach narciarskich, jednak wówczas Fin został zdyskwalifikowany po swoim dalekim skoku. Dzisiaj na szczęście obyło się bez dyskwalifikacji i zwycięzca rundy prowizorycznej na trwających mistrzostwach po skoku na odległość 94 metrów z 9 belki startowej (Percl Serucnik i Wikstroem Hilmarsen ruszali z 10 belki) zajmował trzecią lokatę ze stratą 8 sekund do lidera. 85 metrów skoczył Kacper Jarząbek. Polak zajmował 21 miejsce i do lidera po skokach tracił 1:34 sekundy. Mikołaj Wantulok skoczył 86,5 metra i zajmował 23 miejsce, a do prowadzącego Słoweńca tracił 1:41 sekund. Młodszy brat Mikołaja, Kacper skoczył 85 metrów i po skokach był 25, a do lidera tracił 1:48 sekundy. Jakub Cieślar skoczył 80,5 metra co dało mu 38 miejsce i stratę 2 minut i 26 sekund do prowadzącego po skokach Słoweńca. Zdyskwalifikowany za zbyt krótkie o 1 centymentr nogawki w kombinezonie został Słoweniec Anze Brecl. 

 

WYNIKI PO SKOKACH 

 

Następnie po skokach na skoczni normalnej Lysgardsbakken (hs 98) przyszedł czas na bieg na dystansie 10 kilometrów w formule Gundersena. Dość szybko wykształciła się trójka która walczyła o złoty medal. Pod koniec biegu kwestia złotego medalu nadal była otwarta, jednak ostatecznie na ostatnich metrach najszybszy okazał się reprezentant Czech Lukas Doleżal. Czas Czecha to 23:40.3. Warto dodać, że Czech po skokach zajmował 7 miejsce, a na trasie biegowej osiągnął najszybszy czas. Drugi Lubin Martin z Francji po skokach był 8, a na trasie osiągnął 2 czas biegu. Jego strata do mistrza wyniosła 6.6 sekundy. Brązowy medal zdobył Sverre Kumar Lundeby, który po skokach był 5, a na trasie miał 4 rezultat co ostatecznie wystarczyło do brązowego medalu. Jego strata do zwycięzcy wyniosła 12.6 sekundy. Kolejne dwie pozycje zajęli Austriacy, jednak ich strata do zwycięzcy wynosiła ponad 40 sekund. Za Andreasem Gfrererem i Davidem Thuerem znalazł się brązowy medalista ze sprintu drużynowego Norweg Alvin Le. Kacper Jarząbek zajął 23 miejsce. Polak miał 24 czas biegu, a jego strata do Doleżala wyniosła 2:43.7. Na 27 miejsce awansował Jakub Cieślar, który miał 19 czas biegu, a jego strata do zwycięzcy wyniosła 3:06.6. W rywalizacji braci Wantulok zdecydowanie lepszy okazał się starszy z braci. Mikołaj stracił do lidera 4:28.2. Polak miał 43 czas biegu. Kacper Wantulok spadł na 46 miejsce notując 47 czas biegu. Jego strata do zwycięzcy wyniosła 5 minut i 50 sekund. Warto dodać, że zdecydowanie ostatnie miejsce, tak jak przed rokiem zajął startujący również w skokach narciarskich Tajlandczyk trenujący w Finlandii, Korawi Saendee. Jego strata do Doleżala wyniosła aż 12:05.8. Dla porównania przedostatni Duncan van Dorn ze Stanów Zjednoczonych stracił do zwycięzcy "zaledwie" 8:10.6. Sklasyfikowano 49 zawodników. 

 

WYNIKI 

 

KOBIETY

 

Przed mężczyznami walkę o medale stoczyły panie. Po skokach prowadziła Katharina Gruber z Austrii. Zdecydowana faworytka zawodów, mająca już na swoim koncie zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata w Ramsau z tego sezonu w zawodach rozgrywanych metodą mass startu po skoku na odległość 94 metrów wypracowała sobie przewagę 11 sekund nad drugą Kariną Kozłową z Ukrainy, która bardzo dobrze mówi po polsku i trenuje regularnie w Polsce, a startuje również w skokach narciarskich. Ukrainka podobnie jak Austriaczka na życzenie trenera ruszała z obniżonego, 15 najazdu, z którego uzyskała 93 metry. Czołową trójkę po skokach zamykała Japonka Yuzuki Kainuma, która skoczyła 94 metry z 16 belki startowej. Jej strata do liderki wynosiła 16 sekund. Na starcie nie pojawiła się startująca na co dzień (w tym na tegorocznych MŚJ) w skokach narciarskich Ukrainka Żhanna Hłuchowa, a zdyskwalifikowana za nieprzepuszczalność kombinezonu została Włoszka Manca Kobentar. 

 

WYNIKI PO SKOKACH  

 

Bieg na dystansie 5 kilometrów przyniósł nam ciekawą walkę o zwycięstwo. Przewaga Kathariny Gruber nie była zbyt duża i Austriaczka minęła linię mety z czasem 14:00.8. Złota medalistka miała jednak dopiero 9 czas biegu. 8 czas biegu miała druga na mecie Yuzuki Kainuma, która po skokach była na trzecim miejscu. Japonka straciła do Gruber 10.6 sekundy. Brązowy medal zdobyła Słowenka Teja Pavec, która po skokach była 5, a do medalu wystarczył jej 6 czas biegu, który dał jej stratę do Gruber wynoszącą 13.4 sekundy. Niewielką stratę zanotowała jeszcze Tia Malovrh ze Słowenii, która straciła do zwyciężczyni 20.2 sekundy. Jej rodaczka Masa Likozar Branković, która zajęła 5 miejsce straciła do Gruber 1:10.4. Czołową szóstkę zamknęła Finka Anna Kerko, która straciła do złotej medalistki 1:31.5. Warto dodać, że najlepszy czas biegu uzyskała słynąca z bardzo dobrego biegu i niestety z dużo gorszych skoków, Szwajcarka Giulia Belz, która ostatecznie zajęła 11 miejsce, a po sokach zajmowała 22 miejsce. Jej strata do Gruber wyniosła 2 minuty i 17 sekund. Historycznym wydarzeniem był jednak pierwzy w historii występ reprezentantki Singapuru w międzynarodowych zawodach (FIS) w kombinacji norweskiej. Niespełna 16-letnia Singapurka Caroline Chor mieszkająca i trenująca w Stanach Zjednoczonych zajęła dzisiaj 21 miejsce tracąc do Gruber 2:54.2. Po skokach była na 16 miejscu, natomiast w biegu uzyskała 20 czas. Warto również dodać, że Chor startowała już na arenie międzynarodowej w skokach narciarskich, w tym na tegorocznych mistrzostwach świata juniorów, w których zajęłaby miejsce w czołowej 30 i pokonałaby obie repzentantki Polski (Polę Bełtowską i Ewę Frączek) jednak została wówczas zdyskwalifikowana. W dzisiejszych zawodach w kombinacji norweskiej sklasyfikowano natomiast 32 zawodniczki.  

 

WYNIKI 

 

Jutro w Lillehammer odbędzie się ostatni na tych mistrzostwach konkurs w kombinacji norweskiej, a konkursem tym będą zawody drużyn mieszanych. Seria próbna rozpocznie się o godzinie 9:00 Seria konkursowa na skocni rozpocznie się o godzinie 10:00, a bieg w formule 2*5 km dla mężczyzn i 2*2,5 km dla kobiet rozpocznie się o godzinie 15:00. Na liście startowej znajduje się 11 reprezentacji. Transmisja ze skoków i z biegu będzie dostępna na kanale FIS Nordic Combined w serwisie youtube.com oraz na stronie watch.fis-ski.com.

 

LISTA STARTOWA 

 

Źródło: fis-ski.com

 

Zdjęcie: PZN

 

Maciej Sulowski