Adam_Cieslar_fotoSkraba_Pawel

Kolejne zawody PŚ w kombinacji, tym razem pojedyncze, odbędą się jutro w norweskim Oslo. Zanim jednak zawodnicy przystąpią do głównej rywalizacji o punkty, musieli przebrnąć przez rundę prowizoryczną. Niestety słabe wyniki zanotowali w niej Polacy, a Wojciech Marusarz nie awansował do jutrzejszych zawodów.  

 

Żaden z biało-czerwonych nie był w stanie skoczyć na tyle dobrze, by uplasować się w czołowej trzydziestce rundy prowizorycznej. Najbliżej tego osiągnięcia był Adam Cieślar, który na obiekcie o punkcie HS zlokalizowanym na 134. metrze skoczył tylko 119 przy wietrze wiejącym z siłą 0,79 pod narty i zajął 34. lokatę. Gdyby runda PCR została uznana za właściwą serię skoków, Polak traciłby do lider 2 minuty i 14 sekund. Kolejny z podopiecznych Danny’ego Winkelmanna Paweł Słowiok uplasował się na 36. pozycji po skoku na 115. metr. Z niewielkim zapasem do jutrzejszych zawodów dostał się Szczepan Kupczak – z 47. miejsca i ze skokiem na 110,5 metra. Niestety ta sztuka nie udała się Wojciechowi Marusarzowi, stąd Polacy nie wystartują jutro w pełnym składzie. Kombinator AZS-u Zakopane uzyskał jedynie 107,5 metra, co przełożyło się na dopiero 53. wynik w całej tawce liczącej 56 zawodników.

 

Najlepszy w rundzie prowizorycznej okazał się oczywiście Jarl Magnus Riiber ze 132-metrowym rezultatem i przewagą 23 sekund nad drugim Manuelem Faisstem, który skoczył 1,5 metra bliżej. Trzecią lokatę wywalczył Jan Schmid, a czwartą zwycięzca z Lahti Johannes Rydzek.

 

 

WYNIKI PCR

 

Jutrzejszy konkurs rozpocznie się serią skoków o 10.00, a zakończy biegiem na 10 kilometrów o 13.00. Transmisja serii skoków i retransmisja biegu (prawdopodobnie o 14.30) w 2. programie Eurosportu.

 

KaEn

fot. Paweł Skraba