Kupczak_Szczepan_WC_Lillehammer_fot_FIS

W czwartkowe przedpołudnie kombinatorzy rozpoczęli weekend z PŚ w kombinacji we włoskim Val di Fiemme. Na obiekcie K120 / HS-135 walczyli o kwalifikację do konkursu. Biało-czerwoni w komplecie awansowali do zawodów, ale skoki Adama Cieślara i Pawła Słowioka nie napawają niestety optymizmem.

 

Serię PCR wygrał Espen Andersen, który skoczył 132 metry. 1,5 metra mniej uzyskał Akito Watabe (strata 8 sekund), a 4,5 metr mniej trzeci w rundzie PCR Mario Seidl. Na czwartym miejscu wylądował Johannes Rydzek dzięki odległości 128 metrów.

 

Polacy nie zachwycili. Najlepiej wypadł Szczepan Kupczak, zajmując 21. lokat ex aequo z Eero Hirvonenem. Polak skoczył 123 metry. W piątej dziesiątce kwalifikacje zakończyli Paweł Słowiok i Adam Cieślar. Ten pierwszy uzyskał 117 metrów i jako jeden z niewiele skakał w sprzyjających warunkach – ostatecznie uplasował się na 43. lokacie. Dwie pozycje niżej sklasyfikowano Adama Cieślara, który przy podmuchach w plecy wylądował na 114. metrze.

 

WYNIKI PCR

 

Pierwszy indywidualny konkurs już jutro. O 9.30 seria skoków, o 13.30 bieg na 10 kilometrów. W sobotę po raz pierwszy w tym sezonie zostaną rozegrane Team Sprinty, a w niedzielę kolejne zmagania indywidualne.

 

KaEn

fo. FIS