Norweg Haavard Klemetsen zwyciężył w kwalifikacjach poprzedzających pierwszy konkurs w austriackim Seefeld. Polacy po powrocie do zmagań w Pucharze Świata jak na razie nie zachwycili - choć zakwalifikowali się do zawodów, to zajęli pozycje poza czołową trzydziestką. 

 

Jutro kombinatorzy norwescy staną w szranki do walki o kolejne punkty na obiekcie HS-109 i trasie 5 kilometrów, jednak pierwsze zmagania zaczęły się już dziś - kwalifikacje wyłoniły czołową pięćdziesiątkę, która jutro wystąpi w zawodach głównych. W rundzie PCR żaden z konkurentów nie zdołał odskoczyć w stawce - ostatecznie na czele znalazł się Haavard Klemetsen, który z obniżonej na prośbę trenera, 15. belki, wylądował na 102. metrze, jednak nad drugim Bernhardem Gruberem (102,5 metra) uzyskał tylko 0.3 punktu przewagi.

 

Dalej od Norwega skoczyli m.in. 4. Fabian Steindl (102,5 metra), 5. Marjan Jelenko (103,0 metry) czy 8. Mario Seidl, który pod względem odległości zdystansował całą stawkę, osiągając 104,0 metry. Na podium kwalifikacji oprócz Klemetsena znaleźli się drugi Bernhard Gruber i trzeci Eric Frenzel (100,5 metra), który świętował ostatnio swoje 25. zwycięstwo w zawodach zaliczanych do cyklu Pucharu Świata.

 

Polacy po powrocie do zawodów najwyższej rangi i nieobecności w Chaux-Neuve spowodowanej problemami zdrowotnymi ciągle walczą o przetarcie szlaków do czołówki. Jak na razie trudno jednak mówić o przełomie. Obaj biało-czerwoni nie zdołali doskoczyć nawet do punktu konstrukcyjnego normalnego obiektu w Seefeld (99 metrów). Bliżej tego osiągnięcia był Paweł Słowiok, który uzyskał 95,5 metra, jednak minimalny wiatr pod narty spowodował, że znalazł się dopiero na 41. lokacie. Przy wietrze wiejącym w plecy pół metra bliżej wylądował Adam Cieślar, co dało 34. pozycję. Gdyby wyniki rundy kwalifikacyjnej miały być ostateczne, to wiślanin do lidera traciłby 1 minutę i 6 sekund, a Słowiok reprezentujący barwy AZS AWF Katowice jeszcze 30 sekund więcej.

 

Co ciekawe, za nieprzepisowy kombinezon zdyskwalifikowany został dotychczasowy król zmagań na skoczni, Jarl Magnus Riiber.     

 

Już jutro o 14.00 rozpocznie się konkursowa seria skoków poprzedzona serią próbną (12.30). Klemetsen wybiegnie na trasę 5 kilometrów o 15.45. W sobotę i niedzielę trasa biegu zostanie wydłużona odpowiednio do 10 i 15 kilometrów. Pełne wyniki wszystkich zmagań w Austrii znajdziecie na Skipolu.

 

PEŁNE WYNIKI RUNDY PCR

 

Katarzyna Nowak