Kombinatorzy_FB_Wojciech_Marusarz

Coraz bliżej kolejna edycja Letniej Grand Prix w kombinacji norweskiej, pierwsze starty tylko za nieco ponad trzy tygodnie. Co w okresie treningowym porabiają członkowie kadr, jak przygotowują się do startów i jak odpoczywają, czym dzielą się w mediach społecznościowych? O tym w kombinacyjnym przeglądzie prasy, warto poczytać, bo niektóre ekipy wybrały dość nietypowe formy rozrywki.

 

1. Polacy po zgrupowaniu w Planicy

Ostatnie dwa tygodnie polska kadra kombinatorów pod wodzą Danny’ego Winkelmanna przebywała na obozie treningowym w słoweńskiej Planicy, gdzie jak wiadomo, czekała na nich bogata infrastruktura i to zarówno skokowa, jak i nartorolkowa. Oprócz wymagających treningów na naszych kadrowiczów czekała także rozrywka, piękne widoki oraz… pełen wrażeń zjazd ze szczytu mamuciej skoczni kolejką zip-line.  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

2. Wojciech Marusarz ma nowego sponsora, o czym poinformował swoich fanów na Facebooku. 25-latkowi wsparcie zaoferowały Chochołowskie Termy.

 

 

3. Finowie wybrali dość nietypową formę odpoczynku od treningu bądź też treningu, trudno powiedzieć, w każdym razie wybrali się na kajaki ;) 

 

Wcześniej reprezentanci Suomi startowali w krajowych zawodach, tak zwanych “Lieksan Vaskiyhdistetyn” rozgrywanych na skoczni HS55 i trasie nartorolkowej na 10 kilometrów. Zwycięstwo odniósł Ilkka Herola, skacząc 58,5 i 57,5 metra. Wille Karhumaa był na półmetku drugi, uzyskując odpowiednio 55,5 i 56,5 metra ze stratą 24 sekund do prowadzącego. Na trzecim miejscu znalazł się Leevi Mutru (+32 sekundy), a na czwartym... Koreańczyk Je-Un Park, który tego lata postnanowił trenować z Finami. W biegu na nartorolkach Ilkka Herola potwierdził, że nie ma sobie równych - uzyskał najlepszy czas - 20:55 - i o minutę i 9 sekund pokonał ostatecznie drugiego Leevi Mutru. Karhumaa zadowolił się najniższym stopniem podium.

 

4. Austriacy fanami sportów ekstremalnych? Okazuje się, że owszem – kombinatorzy w trakcie swoich przygotowań do MŚ w Seefeld nie próżnują nie tylko na skoczni i biegowych trasach. W wolnych chwilach wypróbowali wspinaczki górskiej i… skoków na bungee, czym chętnie podzielili się z fanami na Facebooku.

 

 

 

5. Czesi z kolei jako lokalizację obozów treningowych wybrali rodzimy Harrachov, Liberec, a następnie Innsbruck, Oberstdorf czy Stams, gdzie narciarskie talenty wykuwają Austriacy. W seefeld czekał ich zawód - nie mogli zapoznać się z trasami MŚ, bo te były rozkopane. Jeszcze większy pech przydarzył się MŚ Juniorów Ondejowi Pazoutowi, który w maju nabawił się poważnego złamania obojczyka - obecnie przechodzi rehabilitację, a by nadrobić straty w treningu wytrzymałościowym, wyjedzie do Livigno. To nie koniec problemów, bowiem Lukas Danek naciągnął mięsień uda, a David Zenek ma problemy z kolanem, podobnie Tomas Portyk. Tym samym tylko Jan Vytrval ki Miroslav Dvorak są w stanie trenować w 100%.

 

 

 6. Japończycy trenowali w ojczyźnie, za chwilę na dłużej zawitają do Europy. Pracowity czas czeka zawodników z Kraju Kwitnącej Wiśni. Akito Watabe, Yoshito Watabe, Hideaki Nagai i Go Yamamoto zakończyli zgrupowanie w Hakubie, by za chwilę na dłużej zawitać na Stary Kontynent. Od 1 sierpnia będą trenować na obiektach MŚ w Seefeld, a następnie wystartują w Letniej Grand Prix - od Oberwiesenthal, przez Villach, po Oberstdorf.

 

7. Lukas Klapfer będzie... celnikiem? Wygląda na to, że tak - od maja do połowy czerwca odbywał w Wiedniu szkolenie, a w zasadzie jego pierwszą część, które przygotuje go do wykonywania zawodu celnika. Ale obecnie wszystko wróciło do normy, a Austriak wrócił do pracy z kadrą. Choć stał się niespodzianką IO w PyeongChang, zdobywając dwa brązowe medale, jak sam mówi w wywiadzie dla FIS, od stycznia czuł, że jest w życiowej formie, i wierzył w swoje możliwości, ale mało kto wie, że trzy dni przed wylotem do Korei dopadł go wirus i spowodował kłopoty żołądkowe. Teraz ma jednak jeszcze wiele do osiągnięcia w kombinacji, dlatego "wszystko zaczyna od zera". Więcej na stronie FIS.