jakuszyce

Nowa strzelnica biathlonowa, rolkostrada, hotel, nowe szatnie, toalety i natryski, a do tego więcej miejsc parkingowych. Tak już wkrótce ma wyglądać Polana Jakuszycka. Cieszy mnie to niezwykle, mam tylko jedną prośbę do decydentów – budujmy miejsce praktyczne, z myślą o wszystkich sportowcach, nie tylko zawodowcach.

Gdy na początku usłyszałem o planach rozbudowy Polny Jakuszyckiej, byłem do tego sceptycznie nastawiony. Ale dziś, sam nie wiem czemu tak było. Przecież nowe obiekty z prysznicami, toaletami, ciepłą wodą i pokojami hotelowymi to jedynie wygoda. A gdy do tego dodamy rolkostradę i więcej miejsc parkingowych, to nic tylko się cieszyć. Dlatego z radością przyjąłem informację na początku tego tygodnia o podpisaniu listu intencyjnego w tej sprawie.

Sygnatariuszami listu byli Minister Sportu i Turystyki Joanna Mucha, Marszałek Województwa Dolnośląskiego Rafał Jurkowlaniec oraz Burmistrz Szklarskiej Poręby Grzegorz Sokoliński.
Jak informuje na swojej stronie miasto Szklarska Poręba, koncepcja zakłada budowę na Polanie Jakuszyckiej całorocznego ośrodka treningowego, który w razie potrzeby bardzo szybko może zostać dostosowany do organizacji zawodów w narciarstwie biegowym i biathlonie. Projekt przewiduje wybudowanie w miejscu dotychczasowych budynków Stowarzyszenia Bieg Piastów, obiektu w którym znajdą się szatnie, sanitariaty, natryski, gastronomia, wypożyczalnie sprzętu sportowego, pomieszczenia techniczne. Ośrodek treningowy dysponować ma też częścią noclegową. Oczywiście podstawowym elementem całości przedsięwzięcia jest Polana Jakuszycka, która ma zostać przebudowana w sposób umożliwiających organizację zawodów narciarskich i biathlonowych bez potrzeby ustawiania drogiej, tymczasowej infrastruktury niezbędnej na tego typu imprezy. Powstanie tzw. "stadion zimowy" czyli miejsce startu i mety wraz ze strzelnicą biathlonową. Do tego zwiększy się liczba miejsc parkingowych wzdłuż całej Polany Jakuszyckiej. Docelowo powstać ma też trasa nartorolkowa umożliwiająca treningi i rozgrywanie zawodów w sezonie letnim.
Minister Mucha podczas niedawnej wizyty we Wrocławiu oświadczyła, że oczekuje teraz już tylko wniosku o dofinansowanie. Wówczas wypowiedziane słowa teraz zostały potwierdzone w podpisanym liście intencyjnym, w którym Minister chce współpracować na rzecz rozbudowy Ośrodka Narciarstwa Biegowego i Biathlonu w Szklarskiej Porębie - Jakuszycach. Dokument jest więc czymś w rodzaju promesy, że inwestycja będzie wspierana z pieniędzy Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej. To otwiera samorządom drogę do rozpoczęcia prac projektowych, które są kosztowne.
Zaznaczmy, że pokazywany obecnie wszem i wobec projekt powstał kilka lat temu i tak naprawdę był i jest luźną propozycją, a nie planem konkretnej budowy...

Wstępny koszt budowy został oszacowany na 35 mln. zł. Moim zdaniem to nie są duże pieniądze. Kompleks sportowy w moim kochanym Żaganiu kosztował niewiele mniej.

Pytanie zasadnicze jest inne – jak będzie wyglądał obiekt na Polanie i kto będzie nim zarządzał.
Po pierwsze, moim zdaniem, ważne jest, aby przy budowie przeprowadzono szerokie konsultacje, zarówno ze związkami sportowymi, jak i przedstawicielami środowisk amatorskich, korzystających na co dzień z jakuszyckich tras, bo wiadomo, że wszystkich biegaczy się przepytać nie da, a poza tym wszystkim się nie dogodzi...
Po drugie – zarządzający obiektami. Spółka to moim zdaniem najlepsze rozwiązanie. Ale jeżeli spółka zostanie pozostawiona sama sobie, na dobre to nikomu nie wyjdzie. Po pierwsze spółce, bo nie wypracuje spodziewanego dochodu, a po drugie użytkownikom, bo ceny ich zabiją.
Najlepszym rozwiązanie, moim skromnym zdaniem będzie spółka samorządowa, w pewien sposób dotowana, czyli formalnie w przypadku spółek prawa handlowego dokapitalizowywana.
Oczywiście opłaty za parking, szatnie, prysznic i miejsce noclegowe są nieuniknione. Ale muszą być one takie, by nie zniechęcić ludzi do uprawiania narciarstwa biegowego. A to będzie możliwe m.in. dzięki dokapitalizowaniu takiej spółki z pieniędzy samorządów lokalnych, czy też Skarbu Państwa. Oczywiście sponsorzy też będą konieczni. Tak, by np. parking kosztował 10 zł za dzień, a szatnia z prysznicem i szafką powiedzmy 5 zł. No i nocleg ze śniadaniem np. 55 zł. Razem da nam to 70 zł za dobę, czyli rozsądną cenę.
Bez dotacji takie ceny moim zdaniem nie będą możliwe.
Trzymam kciuki za władze Szklarskiej Poręby, trzymam za słowo panią Minister i życzę wszystkim powodzenia. Ze swojej strony, jako biegacz i człowiek, który niejedno w życiu robił – deklaruję też pomoc przy projekcie, o ile będę mógł się na coś przydać...

fot. www.szklarskaporeba.pl