bieg piastow

Team Biegu Piastów wystartował w niedzielę 7 września we włoskiej miejscowości Moena w Letniej Marcialondze na dystansie 25,5 kilometra.

 

Bieg był rozgrywany na tych samych trasach na których zimą biegają zawodnicy na nartach w ramach wchodzącej w cykl biegów narciarskich Worldloppet - Marcialongi.

Dariusz Serafin dobrze ocenił zawody od strony organizacyjnej - start  znajdował się w miasteczku Moena, organizacja stała na wyskoim poziomie, tłumy kobiców, widać było, że miasteczko, w którym była meta - Cavalese, żyje tym biegiem, dobrym pomysłem jest także organizowanie biegów latem. Na Polanie organizujemy Letni Bieg Piastów, w niedzielę startowaliśmy we Włoszech, a w sobotę wybieramy sie na letni bieg Jizerskiej 50-tki. Oczywiście dystans krótszy, ale jak widać organizatorzy biegów Worldloppet stają się coraz bardziej aktywni także latem.

Na pytanie czy widzi różnice w organizacji Letniego Biegu Piastów i Letniej Marcialongi odpowiedział - niestety na Polanie nie mamy takiej infrastruktury, zakończenie zawodów odbyło się pod halą sportową - cóż, może dożyjemy czasów, że w Jakuszycach będzie i hala sportowa i basen...

 

Dystans pokonało 1423 zawodników z całego świata, czołówka to oczywiście zawodnicy z Afryki,czas zwycięzcy Kipropa Limo z Kenii to 1:02,37 godziny.

Najlepiej z czwórki biegaczy z Polski pobiegł Mariusz Dziadkowiec Michoń, na nartach reprezentujący KS Śnieżka Karpacz. Mariusz ukończył bieg na 218 pozycji z czasem 1:52,06 godziny. Jako drugi z Polaków uplasował się Komandor Biegu Piastów Dariusz Serafin, jego czas 2:02,40 dał mu pozycję numer 450.

Leszek Kosiorowski ukończył bieg na miejscu 769 ( czas 2:14,12), a Mariusz Indyk z czasem 2:17,48 został sklasyfikowany na miejscu z numerem 861.

 

Na zdjęciu od lewej: Mariusz Indyk, Leszek Kosiorowski, Dariusz Serafin, Mariusz Dziadkowiec - Michoń (archwum prywatne)

 /KaCe/