monika

Kolejną konkurencją w biathlonie  rozgrywaną w Korei Południowej jest bieg indwidualny. Pierwotnie rywalizacja miała odbyć się wczoraj, jednak szalejący wiatr uniemożliwił rozegranie konkurencji. Świetny występ zaliczyła dziś Monika Hojnisz, która uplasowała się na szóstej lokacie. Zwyciężyła młodziutka Hanna Oeberg. Wśród mężczyzn triumfował Johannes Boe, Grzegorz Guzik uplasował się na 33. miejscu. 

 

BIEG MĘŻCZYZN

 

Mały niedosyt mógł towarzyszyć Norwegowi po sprincie i biegu pościgowym, w których nie wywalczył medalu. Jednak dzisiaj nawet dwa niecelne strzały nie przeszkodziły mu w zdobyciu upragnionego złota. Wygrał z pieciosekundową przewagą nad Słoweńcem  Jakovem Fak, który miał 100 procentową skuteczność na strzelnicy, ale zdecygdowanie wolniej biegł od Norwega. Na miejscu trzecim zawody zakończył Dominik Landertinger, który również posłał celnie wszystkie pociski. 

 

Na miejscu czwartym również mała sensacja, Sebastian Samuellson, który biegł dziś bardzo dobrze, jednak jedna karna minuta doliczona do czasu biegu pozbawiła go medalu. Zawodnik ze Szwecji to rocznik 1997, co pokazuje jak dobrze przygotowani są zawodnicy tego kraju. Wcześniej medal zdobyła Hanna Oeberg (1995), o biegach narciarskich nie wspominając, i nikt tam nie mówi że rocznik 97'czy 98'  jest za młody na start w Igrzyskach czy Pucharze Świata...

 

Martin Fourcade, nie był dziś sobą na trasie. Co prawda miał doliczone dwie minuty dodatkowego czasu, jednak tyle samo miał Norweg. Francuz musiał się dziś zadowolić miejscem piątym, a do zwycięzcy stracił 42 sekundy. 

 

Bardzo dobrze spisał się dziś Grzegorz Guzik, który zajął dzis 33 pozycję. Polak pudłował dwukrotnie i stracił ponad trzy minuty do zwycięzcy. Na 79. miejscu zakończył zawody Andrzej Nędza-Kubinie, który miał doliczone 5 minut do swojego czasu biegu. 

 

 

BIEG INDYWIDUALNY KOBIET 

 

 

Potwierdza się, że Igrzyska Olimpijskie rządzą się swoimi prawami. Wielkie gwiazdy potrafią zawodzić, a młodzi zawodnicy pokazują swój potencjał. Nie inaczej było w tym przypadku. 

Choć Hanna Oeberg do końca taka nieznana nie jest, gdyż ma na swoim koncie tytuły Mistrzyni Świata Juniorek z 2016 roku, to jednak mało kto stawiał by właśnie na młodą Szwedke urodzoną w 1995 roku. Zawodniczka już nie raz pokazywała że potrafi bardzo dobrze strzelać, czy to w sztafetach czy w biegach indywidualnych, jednak i tak dzisjeszy wynik  ociera się  o małą niespodziankę.

Na miejscu drugim ze stratą niespełna 25 sekund uplasowała się Anastazja Kuzmina, która pudłowała dziś dwukrotnie, jednak zdecydowanie mocniej biegła co pozwoliło jej na zdobycie Wicemistrzostwa Olimpijskiego. Trzeci medal na tych Igrzyskach wywalczyła Laura Dahlmeier, która myliła się raz, jednak na trasie była trochę wolnijesza niż zwykle, i ze stratą 42. sekund przybiegła na metę. 

 

Bardzo dobrze spisała się dziś Monika Hojnisz, reprezentantka Polski spudłowała dziś tylko raz, i dobrze radziła sobie na trasie. To pozwoliło zająć miejse szóste, które jest jej drugim najlepszym wynikiem na imprezach rangi mistrzowskiej, zaraz po medalu Mistrzostw Świata z Novego Mesta. Na miejscu 21. ukończyła rywalizację Weronika Nowakowska, która popełniła dziś dwa błędy na strzelnicy. 52. zakończyła Krystyna Guzik. A na miejscu 83. uplasowała się Magdalena Gwizdoń, która zdecydowanie nie miała swojego dnia na strzelnicy i pudłowała aż 8- krotnie. 

 Monika Hojnisz dzięki dzisiejszemu rezultatowi, zapewniła sobie możliwość startu w biegu masowym. 

 

WYNIKI 

 

Natalia Surdyka