liga MOZN

Pierwsze zawody tegorocznej Ligi Dzieci i Młodzieży MOZN w narciarstwie zjazdowym Brugi Cup już za nami. Podobnie jak zawody otwarcia sezonu MOZN, zawody zostały przeprowadzone w ośrodku Czorsztyn-Ski w Kluszkowcach. Konkurencją, w której rywalizowali młodzi narciarze był slalom gigant.

 

W grupie najmłodszych, czyli w kategorii Dziecko C (roczniki 2007-2009) spore umiejętności zaprezentowały zawodniczki klubu Frajda Zakopane. Całe podium należało właśnie do członkiń tego klubu. Z przewagą 1,25 s zwyciężyła Helena Cukier. Obok niej w najlepszej trójce znalazły się siostry Hanna i Zofia Nawalaniec. Wśród chłopców bezkonkurencyjny był Kazimierz Ziółkowski (WKN). Czas 2,54 s gorszy uzyskał Mikołaj Tusiewicz (MKS Skrzyczne), ale wystarczyło to do zajęcia 2. miejsca. Na podium znalazło się także miejsce dla Stanisława Pleti (Ikatur Ski Club) .

 

Kategoria Dziecko B (2005-2006) posiadała już bardziej wyrównaną stawkę zawodników. Czołowa trójka dziewcząt zmieściła się w granicach 0,51 s. Wygrała Nikola Komorowska (Tatra Ski Academy) tuż przed Ewą Zwijacz z klubu UKS Regle. Na najniższym stopniu podium stanęła koleżanka Nikoli z klubu – Hanna Zięba.

Jeszcze ciaśniej było w rywalizacji chłopców. Bernard Bryk (WKN) – triumfator zawodów był lepszy od drugiego w końcowej klasyfikacji Stefana Ziobrowskiego (Tatra Ski Academy) o 0,26 s, a trzeciego – Iwo Kozakiewicza (U.K.S. „Zakopiański”– wyprzedził o 0,31 s.

 

Najlepiej w grupie Dziecko A (2003-2004) spośród dziewcząt zaprezentowała się Patrycja Florek (Narciarnia Nowy). Najbliżej jej pokonania była Emilia Żółtek (Rusiń-Ski), ale ostatecznie uzyskała wynik gorszy o 0,86 s. Trzecia była natomiast Karolina Ratajczyk (WKN) z ponad sekundową stratą. Zaledwie 0,02 s dzieliły dzisiaj dwóch czołowych narciarzy w tej kategorii. Zwycięzca był jednak tylko jeden – Jan Zakrzewski (Ikatur Ski Club). Drugim miejscem musiał się zadowolić Błażej Budz (Rusiń-Ski), chociaż do wygranej brakowało tak niewiele. Jan Tomanek (WKN) uzupełnił skład podium.

 

Czas teraz na wyniki juniorów. Na początek kategoria Junior C (2001-2002), w której  trasę giganta najszybciej pokonała Maja Zakrzewska (Ikatur Ski Club). Drugi wynik uzyskała Angelika Mazur (Sport Szok), a nieco gorzej pojechała Maja Chyla (Yeti)– dało jej to 3. miejsce. W najlepszej trójce juniorów C dwóch zawodników KNN Siepraw-ski – Mateusz Bucki i Jakub Pyclik, ale to Mateusz Hurkała z miejscowego klubu Czorsztyn-Ski znalazł się na czele listy z wynikami.

 

Wśród Juniorek B (1999-2000) zdecydowane zwycięstwo z przewagą 0.91 s odniosła Karolina Pieprzak (KSS Szkoła Mistrzów). Dwa pozostałe miejsca na podium przypadły Natalii Gąsienicy (Frajda Zakopane) i Natalii Krasnodębskiej (MKS Babia Góra). Podobną przewagę jak najlepsza z dziewcząt, wypracował sobie nad resztą stawki Norbert Wróbel (KNN Siepraw-ski). W jego przypadku było to 0.96 s przewagi nad Piotrem Krawczykiem (Narciarnia Nowy), który był na drugiej lokacie. Kamil Oramus (KNN Siepraw-ski) został sklasyfikowany na pozycji trzeciej.

 

Na koniec najstarsza grupa młodzieży startującej w Lidze MOZN, czyli Junior A (1996-1998).

Nie było dzisiaj mocnej na Zofię Stelmach (Sport Szok), chociaż Paula Tylek z drugiego miejsca (Narciarnia Nowy) nie miała o wiele gorszego rezultatu (+0,27). Jedno miejsce dalej sklasyfikowano Olę Gurbę (KN Magura P&P). Reprezentanci klubu Sport Szok to z kolei dwaj dominujący juniorzy w tej grupie. Antoni Szczepanik o ponad 1,5 s wyprzedził Wojtka Gurgula i zwyciężył w zawodach. Jedno miejsce niżej w rankingu od Gurgula zapisał się dzięki swojemu występowi Michał Wójcik (KN Magura P&P).

 

Warunki śniegowe w Polsce w ostatnim okresie dość mocno się poprawiły i można zauważyć także o wiele lepszą frekwencję na zawodach organizowanych przez MOZN. W zawodach otwarcia sezonu wzięło udział 150 chłopców i dziewcząt, zaś w dzisiejszej Lidze Dzieci i Młodzieży zanotowano ponad 100% wzrost, gdyż wystartowało łącznie 338 młodych narciarzy.

 WYNIKI

 

Kolejne zawody Ligi już 14. stycznia w Jurgowie. Podobnie jak dzisiaj, rywalizacja odbędzie się na trasie gigantowej.

 

Marek Cielec