podmenu

Inne sporty - Biegi górskie

skipol.pl poleca- XI Bieg Bejorów w Rytrze

W Górę Bieg, W Górę Serca!!! Zostań Dawcą! 

Jak twierdzi się powszechnie, „sport to zdrowie”. Nie trzeba być biegłym specjalista kardiologii, żeby potwierdzić pozytywny wpływ wysiłku fizycznego na pracę i stan naszego serca. Nasze serca – serca biegaczy – są silne. Serce jest mięśniem, dlatego podobnie jak w przypadku innych mięśni, im dłużej i częściej się nad sercem pracuje, tym jest ono bardziej wydajne.

Jeśli biegasz i dbasz o swoje serce jesteś idealnym kandydatem na dawcę serca!!!

„Zostań dawcą serca” jest przewrotną - jak na Bejorów przystało – wspólną akcją Uczniowskiego Klubu Sportowego „Ryter” oraz Stowarzyszenia Sursum Corda w ramach programu "Na ratunek". Nie poszukujemy osób wykazujących się heroizmem, by dobrowolnie oddać swój mięsień sercowy drugiej osobie. Nasza akcja skierowana jest do wszystkich, zarówno naszych biegowych Przyjaciół, znajomych, koleżanek i kolegów, wszystkich Bejorów i tych, którzy nie znają i nigdy nie słyszeli słowa „bejor”, aby wspólnie wykazać się heroizmem dobroci.

Zostań dawcą serca! Twój udział kosztuje i przynosi namacalne dobro!

Kto zna Bieg Bejorów wie, że to impreza zupełnie inna niż jakikolwiek bieg w Polsce. Nie znajdziesz u nas nagród, nie znajdziesz zaawansowanej organizacji, nie znajdziesz sędziów ani elektronicznego pomiaru czasu. Na Biegu Bejorów tradycyjnie najważniejszy jest klimat.

W tym roku Bieg Bejorów jest dodatkowo jedynym, największym i najgłośniejszym biegiem charytatywnym na Sądecczyźnie! Chcesz zatem zostać DAWCĄ SERCA?

UKS „Ryter” jako Organizator zobowiązuje się do przekazania 1 zł z opłaty startowej każdego zawodnika na ratowanie życia Bartka. Wszyscy „Dawcy serca”, którzy przyłączą się do akcji, podejmą identyczne zobowiązanie – wpłacić na konto Bartka 1 zł za KAŻDEGO UCZESTNIKA Biegu Bejorów. Im więcej uczestników, tym więcej pieniędzy zbierzemy.

Co możesz zrobić na Biegu Bejorów:

1. Możesz wystartować w Biegu Bejorów – wtedy Twój udział przyniesie złotówkę od każdego Dawcy serca.

2. Możesz przyłączyć się do akcji "Zostań dawcą serca" – i „adoptować” wszystkich uczestników. Dawcy serc podejmują zobowiązanie identyczne jak Organizator - do wpłaty "złotówki" od każdego zawodnika, który u nas wystartuje. Możesz być pewny, że zostanie ona przeznaczona na ratowanie Bartka :) Zostaniesz także wpisany na naszą listę Dawców serca :)  

3. Możesz "pójść po bandzie" i zarówno wystartować w biegu jak i przyłączyć się do akcji "Zostań dawcą serca" – wtedy prócz „zarabiania” swoim uczestnictwem, dodatkowo oddajesz dla ratowania życia Bartka to co masz najcenniejsze – swoje SERCE.

Po raz pierwszy ratowano Bartusiowe życie, gdy miał 1,5 roku. Chirurdzy musieli "załatać" dziurę w serduszku z którą przyszedł na świat. W fachowej - medycznej terminologii wada serca z którą się urodził nazywa się Zespołem Fallota. W przegrodzie między komorami serca dziecka u którego padnie taka diagnoza jest dziura. Tętnica płucna jest zwężona. Przez płuca płynie mniej krwi, a w krwi jest mniej tlenu. Życiodajnego pierwiastka jest zbyt mało, aby dziecko mogło aktywnie żyć. Czasem tlenu jest zbyt mało, aby w ogóle mogło żyć.

szczegóły w kalendarzu zawodów

Komentarzy: 0

2013-09-26 13:36

Czytaj więcej

Bieg Górski- Biegu Popradzkiego- POLECAMY

Wystartowały zapisy do Biegu Górskiego!!!

Serdecznie zapraszamy wszystkich miłośników biegania na Bieg Górski z cyklu Bieg Popradzki, który odbędzie się 22.09.2013 r. (niedziela) na obszarze Czerwonej Młaki i Niedźwiedzego Piwniczna – Zdrój, Obidza. Dla uczestników biegu przygotowano trzy dystanse i tak w bieg głównym mężczyźni będą mieć do pokonania 8 km (2 pętle) natomiast kobiety 4 km (1 pętla). Nie zapomniano również o młodszych uczestnikach, którzy będą rywalizować w kategorii klas podstawowych i gimnazjalnych na dystansie 1,2 km. Trasa jest zróżnicowana, znajdują się na niej niewielkie podbiegi, zbiegi oraz płaskie odcinki. Położona jest przy granicy ze Słowacją  na wysokości 930 m.n.p.m. w otoczeniu pięknej natury Popradzkiego Parku Krajobrazowego. Wszelkie szczegóły, komunikaty, regulamin i zapisy on-line na oficjalnej stronie biegu www.biegpopradzki.pl – limit zgłoszeń 200 zawodników! Dla wszystkich uczestników, którzy ukończą bieg przygotowano pamiątkowe medale oraz ciepły posiłek. Ponadto losowanie atrakcyjnych nagród według propozycji sponsorów.

 

Brak opłaty startowej ze względu na współfinansowanie przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego oraz z budżetu państwa za pośrednictwem Euroregionu „Tatry” w ramach Programu Współpracy Transgranicznej Rzeczpospolita Polska – Republika Słowacka 2007 – 2013.

 

Organizator: Miasto i Gmina Piwniczna – Zdrój

Partnerstwo: Obec Mniszek nad Popradem

Komentarzy: 0

2013-08-30 19:11

Czytaj więcej
images/Sezon2012-2013/inne/Plakat%20Bieg%20i%20Marsz%20Piwniczanki.jpg

skipol.pl poleca: II BIEG I MARSZ PIWNICZANKI

II Bieg i Marsz Piwniczanki zostanie zorganizowany 21 lipca 2013 r. w ramach obchodu Dni Piwnicznej 2013. Trasa biegu w porównaniu do tamtego roku zostanie wydłużona o 900 m, w celu osiągnięcia klasycznej dychy. Uzyskane metry osiągniemy skręcając w lewo na moście w Głębokim, a nie jak w poprzednim roku w prawo. Planowana trasa biegu: START Rynek Piwniczna - Borownice - Młodów - Głębokie -  Zawodzie - Rynek Piwniczna META. Przed Biegiem Głównym wystartują uczestnicy marszu z kijkami w terenie płaskim - Nordic Walking. Nie zapomniano, też o uczniach szkół podstawowych i gimnazjalnych, którzy będą mieć do pokonania 2 km trasę. Serdecznie zapraszamy wszystkich do wspólnej zabawy i rywalizacji – zapisy na stronie www.biegpopradzki.pl

DNI PIWNICZNEJ 2013
Zapraszamy wszystkich mieszkańców, turystów, kuracjuszy, wędrowców oraz sportowców do uczestnictwa w Dniach Piwnicznej 2013 połączonych z Jubileuszem 665 rocznicy Królewskiego Miasta. Dwudniowe obchody rozpoczynają się 20 lipca w sobotę, a kończą 21 lipca finałowym koncertem Krzysztofa Krawczyka oraz regionalnego zespołu Dolina Popradu. Organizatorzy przygotowali szereg atrakcji, zarówno dla dorosłych jak i dzieci. W programie między innymi: zawody wędkarskie, Małopolski Piknik Europejski, Kabaretowa Grupa Biesiadna,  Jumbo Africa, II Bieg i Marsz Piwniczanki, Roberto Zuckaro i wiele innych! Tłem scenograficznym będzie Jarmark Średniowieczny na którym prezentować się będą twórcy ludowi, rzemieślnicy, wytwórcy miodów pitnych, garncarze. Każdy uczestnik imprezy będzie mógł skorzystać z darmowej degustacji potraw regionalnych.

Komentarzy: 0

2013-07-08 20:19

Czytaj więcej

BeskidSki Cross- czyli biegi górskie w Małopolsce

W tym roku po raz drugi zostanie rozegrany w małopolsce cykl biegów górskich pod nazwą BeskidSki Cross.
Cykl składa się z sześciu edycji rozgrywanych kolejno w Rytrze, Limanowej, Podstolicach k/Wieliczki,Kasinie Wielkiej, Szczawnicy i Spytkowicach.
Zapraszamy biegaczy narciarskich (i nie tylko ) do startu w kolejnych imprezach.
Skipol.pl wystawia swój zespół we wszystkich biegach, nie liczymy na jakieś wyniki, ale "spróbujemy" tego biegania pod górę.
Postaramy się na bieżąco komentować poszczególne biegi.

KaCe

szczegóły i regulamin TUTAJ

Komentarzy: 0

2013-06-24 17:07

Czytaj więcej

Dwudziesta 100-tka Edka Dudka w Szwajcarii

Gratulujemy Edkowi Dudkowi (na zdjęciu) ukończenia po raz 20-sty (sic!) ultra maratonu na dystansie 100 kilometrów w szwajcarskim Biel.

Relację z biegu możesz przeczytać TUTAJ

Komentarzy: 0

2013-06-17 18:10

Czytaj więcej
images/Sezon2012-2013/Biegi_narciarskie/Loga/2013-01-26%2012.40.59.jpg

Polacy Mistrzami Europy!


Łukasz Warmuz (nawigator), Justyna Frączek, Maciej Dubaj oraz Artur Kurek z Salewa Trailteam zdobyli mistrzostwo Europy w rajdach przygodowych. Zawody odbyły się na Ziemi Gorlickiej, w Beskidzie Niskim. Planowany dystans zawodów to 500 km pokonywanych non stop.


Mistrzowie Europy na metę w Stadninie Koni Huculskich w Gładyszowie – Regietowie wpadli po 78 godzinach. Jednak z wynikających z biegu wydarzeń względów organizatorzy musieli korygować trasę i skrócić ją o kilka punktów kontrolnych, co przekłada się na zmniejszenie ogólnego dystansu. Dodatkowo, ciasne limity czasowe zamknięcia punktów kontrolnych i stref zmian zmuszały zespoły do taktycznej rezygnacji z niektórych punktów kontrolnych.

Mimo prawdziwych zimowych warunków nie stanowiły one wielkiej przeszkody. Podczas pamiętnego zeszłorocznego Pucharu Europy (400 km) na Roztoczu temperatura spadła do -35 st. C. Tym razem nie mróz nie przekroczył –22 stopni, ale przy wietrze czynnik chłodzenia wynosił (co szczególnie odczuwalne jest na odcinkach rowerowych). Zawodnicy bardzo chwalili zadania specjalne, które są okrasą adventure racingu (angielska nazwa tego sportu). Pierwszym był sam prolog rajdu i bieg na orientację po Gorlicach. Trudność polegała, że mapa – tzw. szwajcarka – była „nieco wybrakowana", czyli zaznaczono na niej tylko najbliższą okolicę punktów kontrolnych. Trzeba więc było umiejętnie posługiwać się kompasem i mieć wyczucie dystansu. Kolejne zadanie odbyło się w Bieczu i był nim zjazd z mierzącej 60 m wieży ratuszowej. Bardzo obciążające dla zawodników okazało się podejście kątowe. To zadanie usytuowano w Kasztelu w Szymbarku. Różnica poziomów to dobre 20 m, a długość liny około 80 m. Niektórzy zawodnicy mówili o gwiazdkach przed oczami po zakończeniu... Wystartowało 10 czteroosobowych zespołów. W każdym musiała znajdować się przynajmniej jedna kobieta.

Przy okazji ME odbył się Zimowy Rajd 360 Stopni (tzw. trasa krótka). Zwyciężyli Marek Woźniczka i Stanisław Odróbka (zespół Non Stop Adventure).

Wyniki i relacje z rajdu prowadzone na bieżąco: www.team360.pl

O zwycięzcach:

Łukasz Warmuz (30 lat, Kraków) – biegał na orientację, wielokrotny medalista MP, od 200 roku w rajdach, uczestnik MŚ (5. m. Portugalia 2009 i 9. Francja). Digitalizacja szlaków w dla wydawnictwa kartograficznego Compass. Studiował Inżynierię Materiałową i Metalurgię.

Justyna (34 lat, Kraków) – sporty kolarskie, wielokrotna mistrzyni Polski w zjeździe i maratonie MTB, nauczycielka WF. Rajdy od 2004. Debiut również zimą podczas Winter Challenge. Sukcesy MŚ (5. m. Portugalia 2009 i 9. Francja). Obchodzi 20-lecie kariery kolarskie, ponad połowę życia na rowerze. Absolwentka AWF Kraków

Maciej Dubaj (31 lat, Kraków) – początek pływanie, gimnastyka akrobatyczna, trochę biegał na orientację, w liceum już startował w biegu na 90 km. W 2000 roku debiutował w rajdach. Pływał w akademickim klubie. Studiował Geodezję. Pracuje jako pilot wycieczek rowerowych po Europie.

Artur Kurek (42 lat, Żyrardów) w ostatniej chwili zastąpił Macieja Mierzwę. Obecnie koncentrje się na biegach górskich i triathlonie na dystansie IronMan. Karierę wspinaczkową przekierował na znacznie bezpieczniejsze rajdy przygodowe. Uczestnik MŚ (Argentyna 2004, Alpy 2005 i Nowa Zelandia 2006, Kanada 2006). Absolwent AWF Warszawa. Pracuje w Metro Warszawskie.

Bazą zawodów była Stadnina Koni Huculskich w Gładyszowie Regietowie.

Trasy:

Długa - ok. 497 km *
• bieg na orientację / adventure running: 112 km
• rowery górskie: 270 km• narty biegowe: 99 km
• jazda konna: 16 km
• zadania specjalne

Krótka - ok. 171 km
• bieg na orientację/adventure running: 51 km
• rowery górskie: 85 km
• narty biegowe: 35 km
• zadania specjalne

Dlaczego suma podawana jest z określeniem „około". Otóż mierzymy się trasę według optymalnych wariantów (nie zawsze najkrótszy odcinek jest najszybszy). Zawodnicy sami nawigują do punktów kontrolnych stanowiących o długości zawodów, a jak do nich dotrą... to element tej rywalizacji.


Kontakt w sprawie mediów: Dariusz Urbanowicz 696 878 777 (durbanowicz@team360.pl)

Dariusz Urbanowicz

Komentarzy: 0

2013-02-06 14:06

Czytaj więcej

V Maraton Beskidy – pogoda na zamówienie.Edek Dudek ma znajomości na "górze".

W miniony weekend w Radziechowach było gwarno i wesoło, a to za sprawą samego Bacy Edka. Ten uparty góral jak coś postanowi to doprowadza do końca. Nie inaczej było i tym razem, po ubiegłorocznym IV Maratonie Beskidy, którego firmował swym nazwiskiem i małym nieporozumieniu co do ubiegłorocznej imprezy sprawy wziął w swoje ręce.

/relacja Bacy- Edka Dudka/
I tak już na wiosennych występach zaczął zapraszać swych przyjaciół z trasy na Miting Biegowy 2012' do Radziechów. Na kolejnym już 19 biegu 100 km Biel/ Bienne w Szwajcarii, postanowił że Miting Biegowy 2012' odbędzie się w Radziechowach. Początkowo impreza miała być rozszerzona na dodatkowe dystanse tj. półmaraton biegowy i rajd nordic walking. Jednak ze względu na słabe zaangażowanie, środowiska lokalnego postanowiono wrócić do poprzedniej formuły. I tak czas uciekał, a nikt nie kwapił się wesprzeć tą znaną imprezę maratońską, która już 3 krotnie była nagradzana ( dwukrotnie Srebrna Kozica i raz Złota „Najlepszy Bieg Górski na Długim Dystansie” ). Rodzina cały czas powtarzała po co ci to, jednak środowisko biegaczy przekonywało mnie do podjęcia tego wyzwania. I tak na kolejnym biegu udało mi się zarazić biegami górskimi Bartłomieja Siudę, który będąc właścicielem firmy robotyka przemysłowa AKE ROBOTICS. Już na drugim spotkaniu Bartek po przedstawieniu oferty, zgodził się z moją propozycją zostania GŁÓWNYM SPONSOREM V Maratonu Beskidy IV Rajdu Nordic Walking.
Aby uatrakcyjnić nasz mały jubileusz wyszedłem z propozycją, aby Miting Biegowy 2012' zorganizować w ramach 65 Lecia LKS Radziechowy i 20 – Lecia RKB „BACA” Radziechowy, a start odbył się ze stadionu nowo połączonego klubu GKS Radziechowy-Wieprz. Wyszedłem z propozycją objęcia Patronatem Honorowym Mitingu Biegowego 2012' przez Poseł do Parlamentu Europejskiego Małgorzatę Handzlik i Poseł RP Małgorzatę Pępek, oraz do Rady Głównej LZS w Warszawie. Wszystkie te propozycje zostały przyjęte. Zaczęła się długa droga w przygotowaniu całej imprezy i to ze strony technicznej jak i organizacyjnej. W domu bywałem coraz rzadziej, bo prawie wszystko było na mojej głowie, od załatwienia pozwoleń na korzystanie z dróg, jak druk materiałów promocyjnych i gadżetów dla uczestników, medali, odżywek, napojów i wiele innych rzeczy, o których przeciętny człowiek nie ma pojęcia.
Środki finansowe jak na taką imprezę też nie były imponujące, a o sponsorów którzy wyłożą kasę coraz trudniej. Ale lata aktywnego tworzenia imprez rekreacyjnych nadal owocują, mając tak oddanych Przyjaciół jak Zakłady Mięsne Wojciecha Dobij z Żywca, ( te ponad metrowe kiełbasy robią furorę nie tylko w Polsce ) czy innych drobnych wsparć mogłem coraz spokojniej myśleć o udanej imprezie. Po rozmowach w Gminach Radziechowy-Wieprz, Lipowa, z braku funduszy mogłem liczyć na wsparcie techniczne i zaplecze socjalno bytowe. Bardzo mocno w imprezę która trwała 2 dni włączyło się KGW z Radziechów za co im serdecznie dziękuję w imieniu swoim jak i wszystkich zawodników. Cały czas myślami byłem nad nową atrakcją tego maratonu i udało się podczas Powiatowych Mistrzostw Koszenia Łąki kosa tradycyjną w Rajczy, gdzie startowałem w przerwie (Wyrypy Beskidzkiej bieg górski na 100 km) spotkałem Grupę Zbójników Beskidzkich z Grzegorzem Brodką i zaproponowali mi dać sygnał do startu w maratonie.
 Na kolejnym spotkaniu z Grześkiem, dał propozycję że za sponsoruje Kóbłuk Zbójnicki dla najlepszego maratończyka, ja zaś kupie dla najlepszego maszerującego nw.
Tym razem Szczyrk z braku finansów nie zrobił nam punktu żywieniowego na Skrzycznem, ale zabezpieczył nam trasę przez GOPR Grupę Beskidzką. Już w piątek jak było zaplanowane przy padającym deszczu odbył się o 16 Cross Podwieczorkowy z Radziechów Ronda przez Golgotę, Góreczki Abramskie, do Strażnicy OSP. 4,2 km na śliskiej nawierzchni sprawiły wiele kłopotów jej uczestnikom, a poza tym jak to w takich biegach wieczornych bywa część biegaczy się pogubiła. Dla statystyki 1 miejsce zajęła Weronika Dudek z Radziechowskiego Bacy , wśród panów Tomasz Ciepły z Piły. Następnie była dekoracja za 3 pierwsze miejsca i rozpoczęła się pyszna Kolacja Maratońska.
Był wyśmienity żurek przygotowany przez panie z KGW i 10 odmian Czarnieckiego Makaronu, który na różne sposoby przygotował mistrz kuchni Zbyszek Śliwiński ( wszak do niego należą 3 rekordy Guinnessa w ugotowaniu największej zupy świata). Nasza Gminna Biblioteka która czynnie włączyła się w organizację, przygotowała projektor z ekranem i zawodnicy mogli obejrzeć film „Maratończyk” o Edwardzie Dudku, był film z ubiegłorocznego Maratonu Beskidy, slajdy i filmy z innych ciekawych miejsc, oraz opowieści znanych maratończyków o swych dalekich wyprawach. Była pogawędka coś do picia i przegryzienia i tak mile zawodnicy spędzili ten wieczór. Następnie udali się na zasłużony odpoczynek, wszak jutro czekał ich ciężki dzień. Na odchodne Baca powiedział jutro macie piękną słoneczna pogodę, ktoś z tłumu krzyknął trzymamy za słowo !
Rano skoro świt przed godziną 4:00 Baca z synem Sebastianem ruszyli na trasę, aby po deszczowym piątku poprawić strzałki na trasie i rozwiesić plakaty, aby nikt nie miał wątpliwości do trasy.
O 6:00 w domku klubowym działało już biuro zawodów Basia Talik Sędzia Główny i Irena Dudek Sekretarz Zawodów mogły wydawać przygotowane pakiety startowe. Gdy Edek z synem wieszali banery sponsorów, córki Weronika, Dorota, Ewa i Natalia były na polnych drogach ustawiać chorągiewki i girlandy. Tu mała dygresja, tak zaangażowanej całej rodziny trudno sobie wyobrazić. Tuż po otwarciu biura przyjechał fotograf, który przed biegiem każdemu uczestnikowi robił zdjęcie do dyplomu z numerem i medalem, aby na zakończeniu mogli odebrać dyplom ze zdjęciem.
 W miarę upływu czasu było coraz tłoczniej i gwarniej, co chwila do Komandora Edka podchodzili zawodnicy aby się przywitać i zapytać jak on to robi, że na jego imprezach jest zawsze taka SUPEROWA pogoda. Po chwili widać duży Barobus to znajomy widok na dużych imprezach sportowych to IDEE KAFFE z Anią i Tomkiem. Jest dobrze ostatnie fotki uczestników z Komandorem, jest Grupa Zbójników Beskidzkich którzy wystrzałem dadzą sygnał do startu. Zbliża się 8:00 Baca tak jak na Biegu Piastów proponuje pozdrowić kijkami uczestników maratonu i kibiców zaczyna odliczanie 3, 2, 1... pada strzał z pięciu pistoletów. Ruszyli równym rytmem na 42,5 km trasę górskiego maratonu. Coraz więcej samochodów, parking już pełny Baca proponuje tym co odebrali pakiety i zrobili zdjęcie, aby przewieźli samochody na parking przy kościele obok mety, wszak można przed biegiem zrobić rozgrzewkę. Bo po tych 42,195 górskich kilometrach mogą być kłopoty pokonania tych 2,6 km. Coraz więcej znanych zawodników Zbyszek Malinowski 9 razy ukończył Spartathlon, Jacek Łabudzki przebiegł 100 mil w kanionie Kolorado, Tadek Ruta Supermaratończyk, Olo Borkowski 157 maratonów, Włodek Waluś jeden z najlepszych trenerów narciarstwa w Polsce, jest Lucek Chorąży który ma już trzykrotnie podium w Maratonie Beskidy,Robert Celiński czołowy biegacz górski, Magdalena Janowska z Katowic, która już też zaliczała nasze pudło, jest niezawodna Małgosia Piątek po raz 4 , a także przyjechał na Maraton Beskidy generał Roman Polko jako zawodnik (na zdjęciu obok z Bacą po ukończenieu Maratonu). Dudek Polko maraton beskidy 2012Jedni się rozgrzewają jedni w ciszy i skupieniu się koncentrują, duża grupa stoi przy busiku z napisem IDEE KAFFEE, aby przed startem zasilić się zdrową energią. Tadek Majcherek co chwila wita gości maratonu jest Wójt Grzegorz Figura jako gospodarz, jest Wójt Marian Kurowski z Gminy Węgierska Górka ( wszak przed laty wspólnie z Bacą organizowali Cross Beskidzki), przyjechał na otwarcie znany sędzia narciarski DT PZN Andrzej Motyka. Coraz bliżej do startu ostatnie uwagi i spostrzeżenia policji, odprawa Komandora przywitanie gości i zawodników i na sygnał Kompani Zbójnickiej rusza różnobarwny peleton biegaczek i biegaczy.
Na czele kolumny samochód OSP na pierwszym punkcie odżywczym na 2 km tradycyjnie rodzina Edka mama Karolina Dudek z córką Alą, są córki bliźniaczki Ewa i Natalia które najpierw obsługują punkt, aby po przebiegnięciu ostatniego zawodnika przemieścić się z prowiantem na inny, jest trębacz Bogdan którego już stali uczestnicy maratonu znają i sąsiadka Anita z synem, trochę mało tych kibiców. Ale klaszczą Bogdan wygrywa skoczne melodie, ktoś robi fotkę i dalej w drogę. Kolejny punkt żywieniowy na Bukowej 6 km, mijamy szkołę w Radzie chowach szkoda że nikt z uczniów nie przyszedł pokibicować, tak znanym zawodnikom. Na czele stawki 2 zawodników Lucek Chorąży i Jakub Glajcar, mijają Dom Ludowy tu więcej kibiców to cieszy, udało mi się przejechać przez blokadę którą zrobiła policja, aby z bliska zobaczyć zmagania maratończyków.
Zaczyna się pierwszy większy podbieg już widać różnice w klasie zawodników, od wapiennika będzie trochę z górki. Kolejny punkt żywieniowy zrobiony przez Lipową przy szkole w Twardorzeczce. Tu niespodzianka dwa dni przed maratonem zwinęli asfalt ( remont drogi ) trzeba było wytyczyć trasę zastępcza i to dlatego na germinach wyszło 42,55 km, dalej kolejna niespodzianka droga frezowana ale można nią biec, na stromym podbiegu pod kościół w Ostrym kolejna grupa remontowa zakłada rury w rowie, stawka już się jednak dostatecznie rozciągła tak że te roboty nie przeszkadzają zawodnikom. Na kolejnym punkcie 12 km miło jest zobaczyć kolejny zespół z Lipowej to Moronicki z Michałem, który w poprzednich latach na maratonie grał sam na trąbicie.
Zawodnicy wbiegają w przepiękna dolinę Zimnika by na 15 km napotkać punkt pomiaru czasu, tu sytuacja jest bez zmian jako trzeci ze strata do prowadzącej dwójki Robert Celiński 4:30. Od tego momentu zaczyna się prawie 7 km wspinaczka na szczyt Skrzycznego 1257 m n.p.m. Na 21 km jest zdaniem wszystkich zawodników najlepszy punkt żywieniowy, obsługiwany przez Sebastiana z siostrą Weroniką (wszak byli kiedyś zawodnikami) oraz przyjaciela Jurka. Tu zaczyna się prawdziwa wspinaczka, po kamieniach i śniegu szlakiem turystycznym. Jest Skrzyczne wspaniały widok na Tatry, to wszyscy zapamiętali i teraz już tylko z górki, wspaniały widok na różne barwy jesieni beskidzkich lasów. Jakub Glajcar cały czas zwiększa przewagę jest 30 km biegu ujęcie wody Zimnik, kilka słów otuchy dla zmęczonych zawodników. Powoli przemieszczam się na kolejny punkt, widzę już zmęczenie na twarzy niektórych zawodników, zatrzymuję się w Ostrym, przedstawiam kibicom wśród których jest szef Straży Granicznej zawodników jacy zjechali na maraton.
 Na twarzy Chorążego widać grymas twarzy, dziś to nie jego dzień, natomiast Waluś i Malinowski przesuwają się do przodu. Jeszcze jeden punkt przy wapienniku mobilizuję Walusia i przypominam że na Golgocie wszystko się rozstrzygnie.
 Wracam na metę, aby wręczać medale, pierwszym z Rajdu Nordic Walking po pokonaniu 42,55 km jest Bartłomiej Skowron poniżej 5 godzin, po nim po16 minutach melduje się pierwszy maratończyk, który wystartował 2 godziny później jak było do przewidzenia to Jakub Glajcar Wisła 3:15,51, jest drugi w NW Edward Mucha Limanowa 5:24,57,( przed laty czołowy narciarz) 3 m-ce Mirosław Bierkus Mielno 5:28,01. 2 w maratonie Robert Celiński Byledobiec Anin 3:31,35 3. Włodzimierz Waluś LUKS Groniczek 3:32,11 .Wśród kobiet 1. Magda Janowska Ślimak Bytków 4:05,35 2. Maria Kawiorska Zielona Góra 4:15,59 3. Jolanta Wagner Warszawa 4:16,59

Kobiety IV Rajd Nordic Walking 1. Paulina Ruta PSNW 6:32,50 2.Halina Olejniczak Kościelisko 6:37,01 3.Barbara Gomolczyk 7:11,19.

Na mecie dla każdego, piękny medal,dyplom ze zdjęciem, pakiet sponsorski Czanieckich Makaronów, zupy żurek i grochowa, kawa, herbata, napoje i makaron w różnej postaci i pyszne ciasto. Serdeczne podziękowania dla KGW z Radziechów, OSP z Gminy Radziechowy- Wieprz i Lipowa, GOPR, a przede wszystkim całej mojej wspaniałej rodzinie z moją żoną Irenką. Gminie Radziechowy – Wieprz z Wójtem Grzegorzem Figurą i Lipowa Wójtowi Stanisław Caputa. Poseł do Parlamenty Europejskiego Małgorzacie Handzlik, Poseł RP Małgorzacie Pępek, Radnemu Sejmiku Śl. Marianowi Ormańcowi, LZS Henryk Pasko, GKS Radziechowy-Wieprz, Starostwie Powiatowemu. Wszystkim sponsorom a szczególnie Sponsorowi Głównemu AKE ROBOTICS i ludziom dobrej woli którzy bezinteresownie przyczynili się do sukcesu tej imprezy. Wszystkim sędzią z Basią Talik na czele. Firmir ACEL HAVAC Sp. z o.o. HI-TEC Bielsko-B. Septem wydawnictwo książkowe, Polska Izba Ekologii, IGOSPORT, INBUD, SZUPEX,TORK, HUSE, DEKATHLON, Żywiec Zdrój, OLMIX, Hotel Zimnik, BCPC, EDBUD, Auto Glas Radziechowy, EKO-WODBUD, FANTOM zabezpieczenie madyczne, Bank Spółdzielczy IDEE KAFFEE, Zajazd Horolna. Portalom internetowym: Maratony Polskie, Chodze z Kijami, Biegi Górskie, Beskidy 24.pl , Maratony 24.pl, Planeta Gór, Skipol.pl, Radio S-ka,

Na koniec chciałbym podziękować Radzie Głównej LZS za docenienie naszej działalności i przyznanie medalu 65 Lecia dla RKB „BACA” Radziechowy. Marszałkowi Sejmiku Śląskiego za okazały puchar, Radzie Powiatowej LZS za puchar i odznakę „Zasłużony Działacz Turystyki”, oraz Srebrną Odznakę Honorową LZS dla Ireny Dudek, oraz gen. bryg. Romanowi Polko za medal i start w V Maratonie Beskidy.

                                                                                                     Baca

Komentarzy: 1

2012-11-18 11:00

Czytaj więcej

Bieg Piwniczanki - zapowiedź.

W niedzielę 22 lipca w Piwnicznej rozegrany zostanie pierwszy "Bieg Piwniczanki". Długość trasy biegu to ok. 9 km. Przed Biegiem Głównym o godz. 9:30 wystartują uczestnicy marszu z kijkami w terenie płaskim - Nordic Walking. Serdecznie zapraszamy wszystkich do wspólnej zabawy i rywalizacji.

Komentarzy: 0

2012-07-07 21:00

Czytaj więcej
images/archiwum-2012-10-20/plakat_beskidski%20w3.jpg

BESKID SKI Maraton 2012.

U progu rozpoczynającego się sezonu wakacyjnego rozpoczynamy również zmagania sportowe - w biegach górskich.

Komentarzy: 0

2012-06-25 20:19

Czytaj więcej

Mistrzostwa Polski w biegach górskich.

Mistrzostwa Polski Młodzików, Juniorów Młodszych i Juniorów w Biegach Górskich na Krótkim Dystansie - XI Otwarte Mistrzostwa Podkarpacia w Biegach Górskich

Ustrzyki Dolne - 13-14.04.2012.
Impreza odbędzie się w dniach 13-14.04.2012 w Ustrzykach Dolnych. 

 
Trasa przebiegać będzie ul. Zielona i Nadgórna  -  start i meta w parku „Pod Dębami" w Ustrzykach  Dolnych:

Komentarzy: 0

2012-04-09 19:46

Czytaj więcej

Patronujemy - Patronujemy - Patronujemy

Bieg piastów Bieg Podhalański Bieg Jaćwingów Bieg Hetmański 14  lutego 2016 bieg lotnikow

Partnerzy - Partnerzy - Partnerzy

Biegi Górskie Winter Szus Beskidski Cross Tylko igrzyska Biathlon karpacz DZN Projektujemy, zakładamy, aranżujemy i pielęgnujemy ogrody z największą starannością. Szklarska Poręba Jamrozowa Polana Biegówki Bielsko polskie nartorolki partner nordiclife Encyklopedia sportu

Prawa autorskie © skipol.pl

S

k

l

e

p