Za kilka miesięcy w Beskidy przejedzie ponad 700 zawodników z 34 krajów świata. Wszyscy zostaną ulokowani w Szczyrku, gdzie już teraz zarezerwowano 1100 miejsc noclegowych. Zostaje tylko pytanie: czy organizatorzy przygotują na czas skocznię i trasy biegowe? Komisji FIS obiecali, że do 15 listopada będą gotowi. Mistrzostwa świata juniorów FIS Beskidy 2008 to wielka impreza, która zaliczana jest do najbardziej prestiżowych na świecie dla młodych sportowców. Jej gospodarzami są Szczyrk i Wisła. W tych dwóch miejscowościach zostaną rozegrane takie konkurencje jak skoki narciarskie, kombinacja norweska i biegi narciarskie. Główną bazą mistrzostw będzie Szczyrk. Tu zamieszkają wszyscy uczestnicy imprezy, zostaną zlokalizowane centralne biura zawodów i centrum prasowe, tutaj wreszcie będą rywalizować skoczkowie i kombinatorzy norwescy. Sąsiadująca ze Szczyrkiem Wisła będzie gościć biegaczy. Tylko, czy organizatorzy zdążą na czas z przygotowaniem obiektów sportowych? Od kilku miesięcy było wiadomo, że pod Skrzycznem ma stanąć kompleks trzech skoczni narciarskich (K-95, K-70 i K-40). Ale wszystkie inwestycje zamiast trwać pełną parą, zostały zablokowane po aferze w generalnej dyrekcji Centralnego Ośrodka Sportu Warszawie.Tymczasem na początku sierpnia do Polski przyjechali delegaci Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS) - Uli Wehling, Jűrg Capol oraz Sepp Gratzer. Na specjalnym spotkaniu Tadeusz Pilarz, przewodniczący komitetu organizacyjnego, przedstawił delegatom FIS harmonogram prac. Zgodnie z nim do 15 listopada skocznia Skalite ma być praktycznie gotowa - powinna posiadać już konstrukcję wieży sędziowskiej, platformę dla trenerów oraz rozbieg i zeskok. Na razie zgodnie z planem zostały wycięte drzewa obok skoczni, przygotowano także miejsce pod budowę wyciągu dla skoczków. Zgodnie z obiecanym terminem nie ruszyły natomiast prace ziemne związane z kształtowaniem profilu skoczni. Na to potrzebna była zgoda dyrekcji generalnej Centralnego Ośrodka Sportu, o jaką po konsultacjach z prawnikami zabiegał Zbigniew Łagosz, dyrektor szczyrkowskiego ośrodka COS. Ale skocznia to nie jedyny warunek rozegrania zawodów. Z początkiem sierpnia ruszyła wycinka drzew na trasach Kubalonki. I tu też trzeba się spieszyć, bowiem do 15 listopada organizatorzy zobowiązali się zmodernizować stadion COS na Kubalonce. A początek mistrzostw już za pięć miesięcy, dokładnie 3 lutego 2008 roku. O tym, że organizacja zakończy się sukcesem, wszyscy są przekonani. Uruchomione zostało na powrót finansowanie budowy kompleksu skoczni narciarskich Skalite, który ma kosztować około 27 mln złotych. To o tyle istotne, że kompleks będzie areną nie tylko mistrzostw świata juniorów w 2008 roku, ale przede wszystkim IX Zimowego Olimpijskiego Festiwalu Młodzieży Europy Śląsk-Beskidy 2009. Skocznie, które powstaną mają zostać pokryte igielitem i będą funkcjonowały przez cały rok. A kolejka, która podczas zawodów będzie wywoziła skoczków, w ciągu roku stanie się otwarta dla turystów odwiedzających Szczyrk.

Autor: DK
Źródło: Gazeta Beskidzka