bjoergen

Multimedalistka igrzysk olimpijskich nie ma szczęścia do zdrowia. Jej wszystkie letnie starty zostały odwołane.

 

fot. Tego lata norwescy kibice nie doczekają się takich obrazków.

 

Śmiało można napisać, że od jakiegoś czasu „Bjørgen” z norweskiego tłumaczy się na „pech”. Jedna z najlepszych narciarek w historii – chociaż walczy o powrót do formy sprzed przerwy macierzyńskiej – więcej czasu niż na treningach spędza u lekarzy. Kontuzja biodra, o której pisaliśmy TUTAJ, wyklucza ją z mocnego treningu na kolejne miesiące.

 

- Najlepsze rozwiązanie dla mnie to zostać w domu – powiedziała Marit pod koniec czerwca, tłumacząc na łamach „Aftenposten” nieobecność na zgrupowaniach norweskiej kadry. Podczas gdy ta przebywała w Svarstad, 36-latka nie wyjechała z Trondheim. Powołując się na doniesienia „Adresseavisen”, Polska Agencja Prasowa poinformowała w czwartek, że mimo kolejnych tygodni stan zdrowia gwiazdy nie poprawia się.

 

Vidar Loefhus, kierownik reprezentacji przyznał, że treningi Bjørgen wciąż są ostrożne, w dodatku na nartorolkach Marit biega wyłącznie klasykiem. Jak się domyślamy, w grę przy niesprawności biodra może wchodzić przede wszystkim poruszanie się pchaniem.

 

Mistrzyni po urodzeniu syna Mariusa błyskawicznie wróciła do nart, a po niespełna trzech miesiącach wystąpiła w maratonie. Po czterech dniach rywalizowała też w sprincie. Kiedy wydawało się, że jej powrót na szczyt to kwestia czasu, niespodziewanie wycofała się z krajowego czempionatu. Potem – chociaż była wstępnie zgłoszona – odpuściła Oslo Ski Show, a teraz poinformowała, że do końca lata nie pojawi się... nigdzie. W dodatku jedyna informacja na temat jej obecnego stanu zdrowia jest taka, że jej kłopoty to kwestia przeciążenia. Jest jeszcze druga. Trener ekipy Roar Hjelmeset powiedział na łamach „Verdens Gang”, że najbliższy termin powrotu do współzawodnictwa to listopadowe biegi w Beitostølen.

 

Dla międzynarodowej publiczności fakt jej absencji na trasach nartorolkowych nie ma większego znaczenia. Martwiące jest to, że wymuszone zmiany w planie treningowym znacznie wpłyną na jej dyspozycję na śniegu. Bjørgen jasno zapowiedziała, że na mistrzostwach świata w Lahti znów chce walczyć o medale. W tej sytuacji może być to bardzo trudne.

 

MCh