Dobrze znamy letnie kłopoty zdrowotne Kristin Steiry. Zawodniczka wydaje się być na dobrej drodze do powrotu do normalnych treningów z zespołem Norwegii.Norweżka przyznaje, że sezon letni był dla nie bardzo trudny. "Mój nastrój był raz lepszy raz gorszy. Oczywiście nie był to dla mnie ławy okres." - powiedziała Steira.Ze względu na kontuzję nogi musiała ona poszukać alternatywnych form przygotowania letniego. W programie było: bieganie w wodzie, jazda na rowerze górskim i trening siłowy. Nic dziwnego, że oczekuje na spotkanie z pozostałymi kadrowiczami na lodowcu Val Senales."Jestem bardzo podekscytowana tym w jakiej formie będę po alternatywnych treningach w lecie i jesieną. Od dłuższego czasu nie trenowałam w rozrzedzonym powietrzu. W ostatnich tygodniach ciężko pracowałam dlatego myślę, że powinno być dobrze i uda mi się wykonać wszystkie zaplanowane ćwiczenia." - napisała zawodniczka na swoim blogu.Po wypadku do którego doszło na początku sierpnia treningi wznawia również Sylwia Jaśkowiec.Sylwia Jaśkowiecktóra przeszła skomplikowaną operację barku po ciężkim, złożonym urazie w wyniku wypadku, do którego doszło podczas treningu. Zgodnie z przewidywaniami leczenie przebiegło pomyślnie, zawodniczka uzyskała zgodę lekarzy i wznawia treningi w ośrodku narciarskim w Oberhofie - powiedział Marcin Mikos rzecznik prasowy szpitala św Rafała w Krakowie w którym operowano zawodniczkę.Jak dodał, operujący Sylwię Jaśkowiec lekarz kadry narodowej Stanisław Szymanik jest zadowolony z efektów leczenia i przewiduje, że zawodniczka szybko wróci do formy sprzed wypadku.Zawodniczka odczuwa jeszcze skutki wypadku.Dalej czuje bóle w okolicach łokcia i barku."Podczas zgrupowania powinnam uzyskać odpowiedź na pytanie co już mogę robić, a czego mi jeszcze brakuje. Właściwie to pobyt tam będzie takim następnym etapem rehabilitacji" - powiedziała Jaśkowiec.W zawodach zobaczymy ją prawdopodobnie na przełomie 2010 i 2011 roku.

Autor: huk
Źródło: fiscrosscountry.com+sport.pl