Na chwilę obecną w historycznym centrum Pragi śniegu nie ma w ogóle, w ciągu najbliższych dni prognoza pogody nie zapowiada żadnych opadów, ale organizatorzy pierwszego etapu Viessmann FIS Tour de Ski TdS, E.ON Prague Ski World na Hradczanach są optymistami: Mamy wystarczająco dużo śniegu by rozegrac zawody! W trakcie ostatniego miesiąca wyprodukowano 3,5 tyś. m3 sztucznego śniegu w miejscowości Horní Vltavice. Do usypania 450-metrowej trasy sprinterskiej potrzeba „jedynie” 2,5 tyś. m3 śniegu. „Dzięki mroźnej pogodzie nie mamy wiekszych problemów z produkcją śniegu” mówi przewodnicząca komitetu organizacyjnego, Katerina Neumannova. Organizatorzy produkują ok. 20 cm każdej nocy. „Dzisiaj mamy więcej śniegu niż potrzeba do rozegrania zawodów, ale produkujemy nadal, aby mieć jakiś zapas w razie ewentualnych niespodzianek” dodaje zastępca Neumanowej, Ludek Saska. W dniu 27 grudnia 60 dużych ciężarówek przywiezie cały śnieg do Pragi, gdzie zostanie załadowany do mniejszych samochodów aby go dowieźć na trasy położone w zabytkowym centrum czeskiej stolicy. Niecodzienne miejsce rozgrywania zawodów niesie ze sobą trudne zadania dla organizatorów, min. usypanie trasy i stworzenie zaplecza w ciągu zaledwie 3 dni. Czego możemy się spodziewać 30 grudnia? Kilometrowy sprint rozegrany zostanie na Hradczańskim Placu, na 450-metrowej trasie. Całe zaplecze włączając szatnie będzie umieszczone w Pałacu Trautmandorf, który niegdyś służył jako więzienie. Więcej informacji o PŚ w Pradze pod adresem: http://www.prazskalyze.cz/en/spectator/homepage

Autor: MiEteK
Źródło: FIS