rosja

Decyzja Norweskiego Związku Narciarskiego o wycofaniu tamtejszych biegaczy z zawodów kończących Puchar Świata w Kanadzie i USA sprawiła, że pewny triumfu w klasyfikacji generalnej jest już Alexander Bolshunov. Rosjanie krytykują jednak decyzję konkurencyjnej federacji.

 

- Nie tak chcieliśmy wygrać Puchar Świata! Fakt, że Norwegowie nie przyjadą, jest wyrazem braku szacunku wobec innych narodów - przyznał rozgoryczony Yuri Boradavko, trener Aleksandra Bolshunova. W bardziej dyplomatycznych słowach swoją opinię wyraził Markus Cramer.

 

- Nie rozumiem, dlaczego FIS nie anulował tych zawodów z wyprzedzeniem. Jeśli chodzi o nas, niezależnie od Norwegów, przybyliśmy tutaj do Kanady, aby rywalizować i rywalizować będziemy - przyznał trener rosyjskiej kadry.

 

Pomimo krytyki ze strony Rosjan, decyzję swojej federacji w pełni popiera Johannes Hoesflot Klaebo. - Wszyscy powinniśmy przyczynić się do ograniczenia rozprzestrzeniania się wirusa, co jest ważniejsze niż końcówka Pucharu Świata - stwierdził biegacz. Na zagrożenie zareagowała też Międzynarodowa Federacja Narciarska, odwołując zawody w Minneapolis w USA.

 

Jarek Bałabuch
źródło: dailyskier.com