Blisko rok trwała przerwa w startach Hanny Falk w zawodach Pucharu Świata. Szwedka przeszła w październiku poprzedniego roku operację dysku i jej rehabilitacja miała wyeliminować ją z występów do końca sezonu. 30-latka wróciła do zdrowia szybciej i wystartowała w środowym biegu sprinterskim w Drammen, w którym zajęła 30. miejsce.

 

Falk do rywalizacji powróciła już prawie trzy tygodnie temu, kiedy triumfowała w sprinterskich zawodach Pucharu FIS w szwedzkim Lycksele. Ostatni raz w Pucharze Świata rywalizowała jednak blisko dwanaście miesięcy temu, 17 marca 2019 roku wystąpiła biegu na 10 km stylem dowolnym w Falun, gdzie zajęła 56. miejsce.

 

- Tempo rehabilitacji przekroczyło moje oczekiwania, a po udanej premierze w Lycksele czuję się gotowa na test w sprincie w zawodach Pucharu Świata. Powrót jeszcze w obecnym sezonie jest dla mnie bardzo fajny - mówiła przed środowymi zawodami szwedzka biegaczka.

 

30-latka jest trzykrotną zwyciężczynią zawodów Pucharu Świata - po jednym razie w latach 2016, 2017 i 2018. W sumie ośmiokrotnie zajmowała miejsca na podium. Największym sukcesem Falk jest trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej sprinterów w sezonie 2016/17.

 

Jarek Bałabuch
źródło: langd.se