
Jak informują organizatorzy nastąpiła zmiana w terminarzu Mistrzostw Polski Seniorów rozgrywanych na trasach Kubalonki. W sobotę zostaną rozegrane team sprinty.
Pierwotnie na sobotę planowano biegi stylem klasycznym ze startu wspólnego. Panie miały biegać na 15, a panowie na 30 kilometrów. Niestety zimy na Kubalonce nie ma, dlatego organizatorzy zdecydowali się przenieść na sobotę team sprinty stylem dowolnym, do rozegrania których wystarczy 1300 metrowa pętla. Poza tym styl w jakim zostaną rozegrane team sprinty wymaga mniejszej ilości śniegu, do łyżwy nie trzeba przecież "wycinać" torów.
Biegi długie zostały odwołane w planowanym terminie i chyba nawet największy optymista na trasach Kubalonki dyrektor zawodów Mirosław Gazurek nie wierzy, że uda się je jeszcze rozegrać w tym sezonie.
W takiej sytuacji odpoczną na pewno "ludzie Kubalonki", którzy ostatnie dwie noce spędzili wożąc śnieg na trasy, wczoraj skończyli pracę o drugiej w nocy. Na pytanie czy dostają za to tzw nadgodziny, popatrzyli wymownie w oczy, więcej nie pytałem, ale jak widać pozytywnie zakręconych na Kubalonce nie brakuje.
Szkoda, że drugi sezon z rzędu są takie kłopoty z Mistrzostwami Polski Seniorów, przypomnę, że w ub. roku nie odbyły się w ogóle. Rozumiem, że PZN szuka oszczędności gdzie może i z tego powodu zawody o mistrzowskie tytuły sa rozgrywane na PZN-owskiej Kubalonce. Rozumiem, ale nie rozumiem dlaczego koniecznie na wiosnę! Może warto pomyśleć o terminie na przełomie stycznia i lutego, kiedy to w kalendarzu Pucharu Świata jest przeważnie dwutygodniowa przerwa. No ale to byłaby prawdziwa rewelucja!
Kuba Cieślar
