Sezon 2011/2012 za nami, nadszedł czas podsumowań.Na "pierwszy ogień" kadra A-MIX trenerów Wiesława Cempy i Jana Klimki.
Grupa spędziła 115 dni na zgrupowaniach zagranicznych,27 dni to zgrupowania krajowe i badania lekarskie,48 dni to same starty.

Opiekę medyczną nad zawodnikami sprawowała dr.Renata Komisarska,fizjoterapeutą grupy jest Adam Kwak, natomiast za serwis odpowiadali :Andrzej Michałek,Paweł Fundanicz i Maciej Kreczmer (Maciek był jednak sparingpartnerem Justyny Kowalczyk).

W  kadrze A-Mix kobiet pod okiem trenera Cempy trenowało pięć zawodniczek: Sylwia Jaśkowiec, Agnieszka Szymańczak,Paulina Maciuszek, Ewelina Marcisz i Martyna Galewicz.
Dwie z nich ,Szymańczak i Jaśkowiec spełniły cele założone przed sezonem, tj. miejsca w 30-tce Pucharu Świata.

Jak trenowały i ile miały startów?
Paulina Maciuszek wykonała 640 godzin ,treningowych, wystartowała w zawodach 28 razy w tym:
- 13 razy w PŚ,  - 11 razy FIS,  - 4 razy krajowe.

Ewelina Marcisz wykonała 590 godzin treningowych wystartowała w zawodach 30 razy w tym:
- 3 razy MŚ U23,  - 14 razy PŚ   - 7 razy zawody FIS  - 6 razy zawody krajowe

Agnieszka Szymańczak wykonała 525 godzin treningowych wystartowała w zawodach 34 razy w tym:
- 7 razy PŚ,   - 21 razy zawody FIS ,  - 6 razy zawody krajowe.
W tym sezonie zdobyła pierwsze w karierze punkty PŚ ,wygrała cykl startów SLAVIC CUP (Puchar Kontynentalny FIS).

Martyna Galewicz wykonała 485 godzin treningowych wystartowała w zawodach 25 razy w tym:
 MŚ-U-23 niestartowala,   19 razy w zawodach FIS,  - 6 razy w zawodach krajowych.
Nie brała udziału we wszystkich zgrupowaniach z powodu kontuzji barku ,przeszła zabieg ,rehabilitacja trwała 60 dni, tak więc sezon był dla niej stracony.

Jaśkowiec Sylwia – wykonała 590 godzin treningowych wystartowała w zawodach 27 razy w tym:
- 15 razy PŚ,  - 8 razy zawody FIS,  - 4 razy zawody krajowe.
Powróciła do treningów po rocznej przerwie spowodowanej kontuzją. z tego powodu nie realizowała planu treningowego w całości. Zdobyła punkty PŚ.


Kadra A-MIX mężczyzn  trenera Jana Klimko
to:Maciej Staręga, Sebastian Gazurek, Jan Antolec,Mariusz Michałek i Mateusz Ligocki.
Krótki raport trenera:

Maciej Staręga wykonał 785 godzin treningowych wystartował 44 razy w tym:
- 3 razy MŚ U-23  - 18 razy PŚ  - 15 razy zawody FIS   - 8 razy w zawodach krajowych

Sebastian Gazurek wykonał 730 godzin treningowych wystartował 32 razy w tym:
- 3 razy MŚ U-23   - 3 razy PŚ  - 20 razy zawody FIS  - 6 razy w zawodach krajowych

Michałek Mariusz wykonal 560 godzin treningowych wystartował 36 razy w tym:
- 14 razy PŚ    - 16 razy zawody FIS  - 6 razy w zawodach krajowych

Antolec Jan wykonal 770 godzin treningowych wystartowal 33 razy w tym:
3 – razy MŚ U23    24 – razy w zawodach FIS  6 – razy w zawodach krajowych

Ligocki Mateusz wykonał 695 godzin treningowych wystartował  29 razy w tym:
2 – razy PŚ  21 – razy w zawodach FIS  6 – razy w zawodach krajowych.

Trenerzy Wiesław Cempa i Jan Klimko stwierdzili w ocenie sezonu, że trening wysokogórski był błędem, z którego trzeba wyciągnąć wnioski na przyszłość.

Nie podajemy oczywiście ocen trenerskich poszczególnych zawodników (są to opinie trenerów dla zarządu PZN i komisji biegów), ale można spodziewać się pewnych zmian przed nadchodzącym sezone,naturalną koleją rzeczy są roszady w składzie zawodników.

Co do trenerów decyzje mają zapaść na najbliższym spotkaniu zarządu PZN (plotkami, a takich jest masa, nie będziemy się zajmować).

Komisja biegów zwróciła jednak uwagę na zbytnia pobłażliwość trenerów w niektórych przypadkach dyscyplinarnych.

W tym tygodniu jeszcze krótkie sprawozdanie dotyczące kadry młodzieżowej.

foto:M.Siderek/PZN