eyowf

Kadra Polskiego Związku Narciarskiego odebrała wczoraj stroje reprezentacyjne i oficjalne powołania na Europejski Festiwal Młodzieży EYOWF, który odbył sie w lutym w tureckim Erzurum. Uroczystośc odbyła się w Krakowie w siedzibie Polskiego Związku Narciarskiego.

 

Niezorientowanym nalezy sie wyjaśnienie. Zawodnicy Polskiego Związku Narciarskiego nie pojechali do Turcji z powodu obaw związanych z bezpieczeństwem uczestników imprezy, pojechali za to biathloniści i inne dyscypliny zimowe. Jak widać w różnych związkach sportowych obowiązują różne wykładnie bezpieczeństwa... Parę tygodni później do Turcji pojechali nawet zawodnicy snowboardu, którzy jako pierwsi i jedyni wyjazd oprotestowali.

Wrócmy jednak do wczorajszej uroczystości. Zawodnicy z rąk sekretarza generalnego PZN Tomasza Wieczorka otrzymali oficjalne powołania do reprezentacji Polski na EYOWF 2017 oraz należne "sorty" kadrowe, czyli oficjalne ubiory.

 

Zawodnicy doczekali się także oficjalnego stanowiska PZN w sprawie odwołania wyjazdu (cytujemy za pzn.pl):

- W styczniu Prezydium PZN, a następnie Zarząd PZN podjął tą trudną dla nas decyzję, by nie wysyłać Reprezentantów PZN na zawody Zimowego Olimpijskiego Festiwalu Młodzieży Europy - EYOWF 2017 w Erzurum. Chcielibyśmy, żebyście wiedzieli, że ta decyzja była podyktowana tylko i wyłącznie względami bezpieczeństwa. Proszę, byście nas zrozumieli, że musieliśmy podjąć taką a nie inną decyzję. Cały koszt wyjazdu pokrywał PKOl. Mówiąc wprost nie chcieliśmy narażać was na utratę zdrowia lub życia. Zdawaliśmy sobie sprawę, że w waszym momencie kariery sportowej EYOWF był jedną z najważniejszych, o ile nie najważniejszą imprezą w życiu. Postanowiliśmy spotkać się z wami i symbolicznie wam podziękować, podkreślam symbolicznie, bo największą nagrodą dla was byłby oczywiście start na zawodach EYOWF. Chcielibyśmy w imieniu Zarządu PZN wręczyć wam powołania oraz przekazać część kolekcji 4F - Erzurum 2017 – wytłumaczył Tomasz Wieczorek.

 

I dalej cytujemy oficjalną stronę PZN (pzn.pl) :

- Po wręczeniu powołań i strojów reprezentacyjnych Sekretarz Generalny PZN Tomasz Wieczorek odpowiadał też na pytania zawodników. Marek Welusz zapytał o to, czy jest szansa na wysłanie biegaczy na obóz w Norwegii. - Wczoraj rozmawialiśmy roboczo z Prezesem Tajnerem na ten temat. Musimy spełnić wszystkie wymagania oraz wyznaczyć osobę, która będzie to koordynować, a wtedy jest duża szansa, że pojedziecie i pokażecie na co was stać. Ja mogę tylko przeprosić w imieniu Wydziału Szkolenia, że wcześniej tego nie dostrzegliśmy. Mam nadzieję, że wyślemy was na to zgrupowanie. Gdzie się konfrontować, jak nie u Norwegów, w sercu narciarstwa biegowego – odpowiedział Tomasz Wieczorek.

     

Tutaj podejmę polemikę, nie wiem, czy jest konieczne wyznaczanie osoby do koordynowania sprawy, wystaczy wysłać zgłoszenie, zapewnić transport i wyznaczyć jednego, dwóch trenerów. Przeprosiny za to, że wcześniej tego nie dostrzeżono uważam za niedomówienie i nieporozumienie. Skipol poprzednie dwa lata informował o tym związek, mało tego w jednym z artykułów jest nawet wypowiedź w temacie, zresztą na poparcie moich słów załączam poniżej dwa archiwalne artykuły z 2015 i 2016 roku mówiące właśnie o norweskich obozach. Jeżeli sekretarz generalny nie wiedział o tym to znaczy, że nie wszystko działa w biurze PZN jak należy.

Do wiadomości raz jeszcze szczegóły dotyczące obozu w Norwegii TUTAJ.

 

Osbobiście mam satysfakcję z tego, że temat EYOWF został uroczyście "podsumowany" należało się to zawodnikom i trenerom. Oczywiście pozostaje pytanie, czy gdyby nie zaangażowanie rodziców zawodników, medialna kampania i list otwarty upubliczniony w wielu mainstreamowych mediach zakończenie byłoby identyczne...

Kończymy jednak temat EYOWF Erzurum 2017 i przechodzimy do drugiego tematu, dla niektórych może ciekawszego.

 

/////////////

 

Kiedyś pisałem o tym w kategorii żartu jednak teraz nie można wykluczyć paru zmian w biegach narciarskich PZN, takie informacje (nieoficjalne) otrzymaliśmy:

1. Likwidacja kadry młodzieżowej

2. Powołanie kadr juniorskich w okręgach: dolnośląskim, śląskim, tatrzańskim i podkarpacko-lubelskim (co z mazowiecko-północnym nie wiemy!)

3. Powołanie krajowego koordynatora

4. Starty zawodników z roczników 2001-1998 w Alpen Cup (skład wg. FIS punktów) oraz wyjazdy na "pierwszy śnieg"

5. Bieg na Igrzyska (Puchar Grupy Azoty) w kategoriach junior B, A i senior jako zawody FIS.

Oczywiście są to infomacje nieoficjalne, jednak coś w trawie piszczy...

 

ad1. Likwidacja kadry młodzieżowej, to moim zdanie dobre rozwiązanie. Zawodnicy kadry zamiast progresu notowali raczej regres, oczywiście nie wszyscy jednak większość robiła krok w tył. Utrzymywanie tej kadry to duży koszt finansowy i co piszę z żalem niepotrzebny. Stworzenie kadr okręgowych i wyjazdy na Alpen Cup z koordynatorem krajowym jest zdecydowanie lepsze.

ad.2 Kadry okręgowe - słysząc to jeszcze wczoraj miałbym uzasadnione obawy, że znowu znajomości, kolesiostwo itd, itp. Jednak jeżeli "siłę" zawodników mamy mierzyć FIS punktami to pełna zgoda.

ad.3. Tutaj mam mieszane uczucia. Może czas na zachodni styl zarządzania i wystarczy menager, który potrafi odczytać na stronie FIS aktualne FIS -punkty. No, chyba, że należy stworzyć kolejny etat w PZN.

ad.4. Jeżeli to założenie zostanie spełnione ( i pozostałe), więcej złego słowa i więcej krytyki pod adresem PZN z moich ust nie padnie.

ad.5 Nie ukrywam, że dyskusje na ten temat prowadzone są od dwóch lat. Absolutne i bezwarunkowe TAK.

 

Kuba Cieślar

foto i cytaty: pzn.pl /Alicja Kosman