
Europejski Festiwal Młodzieży w sportach zimowych Erzurum 2017. Jak wiemy z wcześniejszych komunikatów prasowych Polski Związek Narciarski nie wysyła swojej reprezentacji do Turcji. Decyzja zarządu PZN rogrzała część środowiska biegaczy narciarskich do czerwoności, pojawiają sie różne plotki i spekulacje.
Zotaliśmy poproszeni o zamieszczenie następującego komunikatu od Państwa Barbary i Marka Marciszów, rodziców jednej z reprezentantek:
Nieprawdą jest, że trener Marek Marcisz odmówił wyjazdu swojej córki na zawody EYOWF Erzurum 2017 w Turcji. Stwierdził wyraźnie, że dla niego bezpieczeństwo dziecka jest najważniejsze, jednak jeżeli rodzice pozostałych zawodników wyrażą zgodę na wyjazd, on podporządkuje sie większości.
Powyższe publikujemy na prośbę, żony Marka, Barbary Marcisz.
od redakcji: jest to chyba pierwszy w historii portalu tego typu komentarz/sprostowanie jednak sytuacja panująca w środowisku zawodników, ich trenerów i rodziców budzi wielkie emocje. Ktoś (lub coś :) ) próbuje poróżnić zainteresowanych? Dla niektórych miała to być najważniejsza impreza, zmierzenie sie po raz pierwszy z rywalami z całej Europy, przygoda i wspomnienie na całe życie. To wszystko zostało przekreślone krótim komunikatem ze strony Polskiegio Związku Narciarskiego, który cytujemy poniżej w całości:
Z uwagi na złożoną specyfikę problemu dotycząca bezpieczeństwa związanego z uczestnictwem w zawodach EYOWF Erzurum 2017 w Turcji, Prezydium Zarządu PZN podjęło jednogłośnie decyzję o wycofaniu z udziału w zawodach Reprezentacji PZN. Stanowisko Prezydium Zarządu PZN podyktowane było wyłącznie troską o bezpieczeństwo Reprezentantów i ich opiekunów - źródło pzn.pl
Oczywiście Zarząd PZN mogł (i podjął) taką decyzję, jednak biorąc pod uwagę kontrowersyjność sprawy należało się zastanowić nad konsultacjami z zainteresowanymi. Nie bez znaczenia dla całości sprawy, pozostaje oczywiście fakt, że Polskie Związki Biathlonu i Łyżwiarstwa Szybkiego swoje reprezentacje do Turcji wysyłają, wczoraj takie zapewnienia otrzymaliśmy od w/w. Rodzi sie pytanie, czy te związki nie obawiają się o bezpieczeństwo ekip, czy też uważają, że sytuacja w Turcji nie budzi aż tak wielkiego zagrożenia.
Dodamy jeszcze, że już dwa tygodnie temu wyjazdu do Turcji odmówili snowbordziści (od kilku lat w składzie PZN) po konsultacach przeprowadzonych w swoim środowisku.
Najwięcej kotrowersji wzbudza zdanie opublikowane na Onet.pl w tekście (TUTAJ) o odwołaniu wyjazdu kadry PZN:
PZN od miesiąca zastanawiał się nad tym, jaką podjąć decyzję. W końcu we wtorek, 24 stycznia, ostatniego dnia potwierdzania zgłoszeń, postanowił podjąć decyzję o wycofaniu polskiej reprezentacji. Wcześniej działacze związku zasięgnęli opinii rodziców i opiekunów prawnych młodych sportowców, a także ich trenerów. W znacznej większości nie było ich zgody na ten wyjazd...
Czy słowa o zasięgnięciu opinii rodziców i trenerów pochodzą od sekretarza generalnego PZN Tomasza Wieczorka, którego wypowiedzi sa w tekście cytowane, czy też są autorstwa dziennikarza onetu nie da się niestety jasno stwierdzić. Można żałować, że polityka medialna związku nie jest bardziej przejrzysta i nie dociera do bezpośrednio zainteresowanych.
kace
