kowalczyk justyna

Po wczorajszych sprintach dziś w fińskim Muonio / Olos rozgrywane są biegi stylem klasycznym. Panie zakończyły już swoje zmagania na 5 kilometrów, w których, podobnie jak wczoraj, na trzecim miejscu uplasowała się jedyna Polka w stawce Justyna Kowalczyk.

 

Na pierwszym pomiarze czasu Polka była czwarta, by następnie przesunąć się o jedną lokatę wyżej i nie oddać jej już do mety. Choć wydawało się, że biegaczka z Kasiny Wielkiej powinna walczyć o zwycięstwo, dziś musiała uznać wyższość dwóch innych rywalek. Zwyciężyła druga zawodniczka minionego sezonu PŚ, a zarazem reprezentantka gospodarzy Krista Parmakoski z czasem 11:56,3, a drugie miejsce wywalczyła Rosjanka Natalia Nepryaeva, do której Polce zabrakło niespełna 6 sekund. Dwukrotna złota medalistka olimpijska 5 kilometrów (a w zasadzie, jak się okazało, 4300 metrów) pokonała w czasie 12:20,5 sekundy. Warto dodać, że zawody ukończyły zawodniczki tak egzotycznych w biegach narciarskich krajów jak: Mongolia, Chiny czy Armenia.

 

O 10.38 do swojego biegu, na 10 kilometrów, stanęli panowie. Na mecie dominowały barwy rosyjskie - jako pierwszy 8,6 km pokonał Alexander Bolshunov, wygrywając z Alexeyem Chervotkinem i Andreyem Sobakarevem. Dopiero na 5. miescu znalazł pozbawiony medali z Sochi Maxim Vylegzhanin, który póki co nie został wykluczony ze startów pod egidą FIS, stąd zdecydował się na występ z Muonio.

 

WYNIKI PAŃ

WYNIKI MĘŻCZYZN 

 

red

fot. skipol