Oberwiesenthal_sprint_druzynowy_2017_foto_FIS

Nie Niemcy, ale Czesi niespodziewanie okazali się najlepsi w sprincie drużynowym rozegranym w ramach inauguracji Letniej Grand Prix w niemieckim Oberwiesenthal. Niestety Polacy póki co nie spełniają pokładanych w nich nadziei i dziś obie polskie pary znalazły się poza czołową ósemką.

 

Po serii skoków na czele stawki znalazł się pierwszy zespół Austrii w składzie: Franz Josef Rehrl i Mario Seidl. Pierwszy uzyskał 103 metry, a drugi 99,5 metra, co dawało przewagę 5 sekund nad trzecim zespołem niemieckim, w którym startowali doświadczony Bjoern Kircheisen (104 metry) i Terence Weber (95 metrów). Podium uzupełniali Japończycy: Hideaki Nagai (96,5 metra) i Akito Watabe, który doskoczył aż do linii wyznaczającej 107. metr. Na czwartym miejscu plasowali się Czesi (Dvorak i Portyk), a dopiero na ósmym Eric Frenzel i Fabian Riessle.

 

W Niemczech wystartowały dwie polskie pary. Wyżej, bo na 12. miejscu na półmetku znaleźli się Paweł Słowiok i Adam Cieślar, którzy po skokach na 94. i 93 metr tracili minutę siedemnaście do liderów. Pozycję niżej w tabeli zajęli Paweł Twardosz i Szczepan Kupczak – pierwszy poszybował 84 metry, drugi 92 (+1:40).

 

WYNIKI PO SKOKACH

 

Ostatecznie po 15 kilometrach pokonanych przez kombinatorów na nartorolkach nastąpiły spore zmiany. Na czoło stawki wysunęli się Dvorak i Portyk, jedynie o 0,3 sekundy wyprzedzając pierwszy zespół Niemiec (Frenzel i Riessle), a o 11,2 sekundy ich kolegów – Jakoba Lange i Vinzenza Geigera. Polacy startowali ze zmiennym szczęściem – wyżej, na 1. lokatę, przesunęli się Cieślar i Słowiok, ale taki wynik i tak ich z pewnością nie zadowala, bo strata do zwycięzców wyniosła +2:02.1. Na 15. pozycji sklasyfikowani zostali Paweł Twardosz i Szczepan Kupczak, którzy biegu nie ukończyli.

 

OSTATECZNE WYNIKI

 

Jutro w Oberwiesenthal zmagania indywidualne. O 10.00 seria skokó, o 13:00 bieg na 10 kilometrów.

 

red