słowiok

Ze zmiennym szczęściem wystartowali Polacy w rundzie kwalifikacyjnej poprzedzającej jutrzejsze zmagania na wzgórzu Holmenkollen. O ile Adam Cieślar awansował do konkursu z dość wysokiej lokaty, o tyle Paweł Słowiok zawody obejrzy w telewizji. Zwyciężył Manuel Faisst.

 

Adam Cieślar w swojej próbie poszybował na odległość 118,5 metra, co przełożyło się na miejsce numer 23. Podopieczny Mateusza Wantuloka byłby wyżej, jednak odjęto mu bardzo dużo punktów za korzystny wiatr w porównaniu do rywali. gdyby seria PCR została uznana za oficjalną, Polak traciłby do zwycięzcy Manuela Faissta minutę i 52 sekundy. Mniej szczęścia miał Paweł Słowiok, któremu do awansu do konkursu zabrakło sporo, bo ponad 6 punktów. Tym samym znajdzie się w gronie trzech kombinatorów, którzy nie dostaną szansy na powiększenie dorobku punktowego. Niespełna 25-letni dwuboista uzyskał zaledwie 101 metrów.

 

Na czele rundy znalazł się Niemiec Manuel Faisst, który doskoczył do granicy 130. metra, choć wcale nie skakał przy najkorzystniejszym wietrze. Drugie miejsce, ze stratą 15 sekund, należało do Mario Seidla lądującego 1,5 metra bliżej, a trzecie do młodego Vinzenza Geigera. Niemiec zaliczył 126,5 metra, bezpośredni wyprzedzając norwega Simena Tillera, który przy bardzo mocnym wietrze pod narty wyrównał rezultat zwycięzcy (130 metrów). Piąte miejsce wywalczył wicelider PŚ,  Eric Frenzel (119 metrów), który jako jeden z dwóch zawodników skakał przy podmuchach w plecy (drugi to 37. Joergen Graabak), a szóste Maxime Laheurte.

 

WYNIKI KWALIFIKACJI

 

Jutrzejsza seria skoków rozpocznie się o 11.00. O 15.40 zaplanowano bieg, retransmisja (prawdopodobnie skrócona) w 1. kanale Eurosportu o 18.00.

 

KaEn    

fot. Katja Diegler