Cieslar_Adam_WCLillehammer2016_fot_Flawia_Krawczyk_FIS

Żeby nie wypaść z rytmu startowego podczas nieobecności w PŚ, polscy kombinatorzy licznie postanowili wziąć udział w zawodach Pucharu Kontynentalnego w Eisenerz. Trzecie miejsce w pierwszym konkursie wywalczył Adam Cieślar.

 

Już po skokach istebnianin plasował się na trzecim miejscu, za prowadzącym Estończykiem, Kristianem Ilvesem, który skoczył 106 metrów na obiekcie K-98 / HS-109. Polak z kolei trzecią lokatę zawdzięczał odległości 105 metrów. Pomiędzy wyżej wspomnianymi znalazł się Christian Deuschl, który wyrównał wynik lidera, tracąc do niego 8 sekund. Podopieczny Mateusza Wantuloka, by myśleć o triumfie, miał odrabiać 6 sekund więcej.

 

Pozostali Polacy wypadli słabiej. Paweł Słowiok był 19. po skoku na 97. metr, a w trzydziestce mieścił się jeszcze 26. Paweł Twardosz. Mający swoje ambicje Wojciech Marusarz niestety uplasował się na ostatniej, 55. lokacie w stawce.

 

WYNIKI SERII SKOKÓW

 

Wprawdzie bieg Ilvesa nie był może wielkim popisem, niemniej jednak 1. czas uzyskany na trasie 10 kilometrów wystarczył do wygranej. Na drugą lokatę wbiegł Austriak, Bernard Flaschenberger, któ®y zaliczył spory awans – z 19. pozycji – notując drugi wynik biegu. Trzecie miejsce utrzymał Adam Cieślar mimo najsłabszego rezultatu biegowego w czołowej trojce. Do Estończyka brakowało mu 22,8 sekundy.

 

Kolejnym Polakiem w dziesiątce okazał się być Paweł Słowiok, któremu udało się poprawić aż o 11 lokat, a wszystko dzięki zanotowaniu 8. czasu drugiej części rywalizacji. Punktów nie zdobyli dzisiaj dwaj pozostali Polacy: Paweł Twardosz spadł na lokatę numer 44 (3 minuty 50 sekund), a Wojciech Marusarz przekroczył linię mety jako 50.

 

OFICJALNE WYNIKI

 

fot. FIS