posiadala

Porównanie metod treningowych w przygotowaniach do Tomaszowskiej Setki o Puchar Krismara w 2016 roku, które to zaowocowały rekordem Polski – 11,74s oraz w bieżącym roku – 2017, kiedy to zawody zakończyłem z wynikiem 12,05s, zapraszam do lektury!

 

 

Na wstępie zaznaczę, że nie będzie to artykuł o profesjonalnych przygotowaniach do zawodów supersprinterskich, tak jak wygląda to w przypadku mistrzów świata na tym dystansie. Choć bardzo lubię szybkość i tego typu rywalizację to jednak priorytetowe są dla mnie przygotowania do sezonu narciarskiego i „trochę” dłuższych dystansów.

 

W roku 2016 w ramach przygotowań do startu na 100m przez okres dwóch miesięcy (wakacje) nieprzerwanie dwa razy w tygodniu trenowałem szybkość na docelowym odcinku startowym. Daje to w sumie 18 jednostek treningowych. Wszystkie treningi wykonywałem na nartorolkach, większość z nich techniką dowolną, jednak zdarzały się też treningi klasykiem. Prędkość nartorolek na których trenowałem zmieniała się. Wykonywałem najpierw blok treningowy (3 jednostki) na wolnych nartorolkach, następnie blok na średnich nartorolkach i na koniec blok na szybkich kołach, zbliżonych do startowych. Taką progresję powtórzyłem dwa razy. Moje sesje treningowe wyglądały następująco : po 20-40 minutach rozgrzewki ustawiałem start i metę odcinka i przechodziłem do przyspieszeń, po nich wykonywałem krótkie, 20-minutowe rozbieganie. Wykonywałem przyspieszenia bezkrokiem, bez kijów (na samych nogach) i standardowe łyżwą. Zaczynałem od 4 takich serii, czyli w sumie 12 przyspieszeń, następnie liczba ta powoli rosła do maksymalnie 18 przyspieszeń. Ostatnie treningi na szybkich nartorolkach przed samym startem to już tylko 10-12 odcinków, wszystkie pokonywane łyżwą. Wynik tych przygotowań to 11,74s i do niedawna rekord Polski.

 

W bieżącym roku 2017 przed startem w Pucharze Krismara wykonałem 15 treningów szybkości. Początkowo swoje treningi szybkości wykonywałem na rowerze i biegając na nogach (6 treningów). Kolejne 9 treningów to 3 treningi na nartorolkach klasykiem i 6 treningów łyżwą, z czego cztery na średnich prędkością rolkach i tylko dwa na szybkich rolkach. Treningi na nartorolkach wykonywałem na różnych odcinkach : po płaskiej prostej, na zakręcie, pod górki z różnym nachyleniem. Tegoroczny wynik na 100m to 12,05s. Do pełnego porównania dodam, że w tym roku stanąłem na starcie 4kg lżejszy, co za tym idzie siła bezwzględna i moc maksymalna były słabsze, jednak wskaźniki względne (w przeliczeniu na kg masy ciała) były zdecydowanie lepsze, byłem również szybszy w sprawdzianie biegowym.

 

Dlaczego więc w tym roku czas jest gorszy? Najwięcej straciłem poprzez niedopracowaną technikę. Dwa treningi na szybkich rolkach okazały się niewystarczające abym płynnie opanował technikę na szybkich rolkach (na średnich kołach, bliższych w mojej opinii nartom było lepiej). Drugą rzeczą nad którą warto się zastanowić to czy w przypadku tak krótkiego biegu lepszego efektu nie dała by po prostu większa siła bezwzględna nawet z większą wagą.

 

Zdjęcie : Paweł Żółkiewski

Arkadiusz Posiadała