biathlon

W słoweńskiej Pokljiuce odbyły się sprinty biathlonowego Pucharu Świata, w których swoją dominację na początku sezonu potwierdziła Niemka Laura Dahlmeier oraz francuz Martin Fourcade. Oboje zwyciężyli już po raz drugi w tym sezonie.

 

Dzisiejsze zawody odbywały się w naprawdę dobrych warunkach atmosferycznych i każde pudło na strzelnicy decydowało o dalszej lokacie. Wśród mężczyzn 13, 7 sekundy za francuzem uplasował się młodszy z braci Boe. Na najniższym stopniu podium uplasował się Rosjanin Anton Szypulin. Warto dodać, że pierwszych dziewięciu zawodników strzelało bezbłędnie i straty między pierwszym a dziewiątym zawodnikiem to niecałe 40 sekund.

Polacy niestety nie wystartują w jutrzejszym biegu na dochodzenie (pierwszych sześćdziesięciu zawodników ma prawo startu). Najlepiej z naszych reprezentantów poradził sobie Grzegorz Guzik, który z dwoma pudłami zajął 71 miejsce. Mateusz Janik z jedną karną rundą był 87. Trzy karne rundy pozwoliły zająć 93 lokatę Łukaszowi Szczurkowi.

 

WYNIKI MĘŻCZYZN

 

Po południu na 7, 5 km rywalizowały panie. O ile zwyciężczyni nie była wielką niespodzianką, to drugie miejsce zdobyte przez 20 letnią Justine Braisaz było małym zaskoczeniem, Francuzka dobrze prezentowała się już w tym sezonie, a dziś zabrakło 3, 5 sekundy, aby cieszyła się ze zwycięstwa. Trzecie miejsce ze stratą 22 sekund zajęła Norweżka Marte Olsbu. Blisko podium była Kaisa Makarainen, która z jedną karną rundą uplasowała się na czwartej pozycji.

Warty podkreślenia jest jeszcze inauguracyjny start Denise Hermann, która z dwiema karnymi rundami uplasowała się na 18 pozycji.

W jutrzejszym biegu na dochodzenie zobaczymy dwie polki. Dziś na 24 miejscu zawody ukończyła Monika Hojnisz, która pudłowała dziś tylko raz. 27 Była Magdalena Gwizdoń z identycznym wynikiem na strzelnicy. Gorzej poszło innym reprezentantkom Polski. 63 Lokatę zajęła Krystyna Guzik, która myliła się dwukrotnie na strzelnicy. 68 Była Kinga Mitoraj z jedną karną rundą, a Kamila Żuk po trzykrotnym obiegnięciu karnej rundy zajęła 74 lokatę.

 

WYNIKI KOBIET 

 

Na jutro zaplanowane są biegi na dochodzenie.

Natalia Surdyka