patric

Od Kiedy Włochy zdobyły pierwszy medal Igrzysk Olimpijskich od 1988 roku w miksie drużynowym w Sochi, stały się jedną z silniejszych drużyn na świecie. Trener reprezentacji Włoch Patric Oberegger opowiada o przygotowaniach przed sezonem zimowym.

 

 

Sezon Olimpijski, to nie jest sezon specjalny

„Faktycznie w tym sezonie dążymy do jak najlepszej, jakości treningu, jednak przygotowania do Igrzysk Olimpijskich zaczęły się już 4 lata temu.  Wszyscy wiemy jak ważny jest ten rok, ale celem jest zachowanie spokoju”

 

Szczyt formy w odpowiednim czasie

 

Większość zespołów skupia się, aby osiągnąć szczyt formy właśnie w dniu startu na Igrzyskach Olimpijskich, jednak Włoska drużyna nie zdecyduje się na tak ekstremalne posunięcie.

„ Przez lata zauważyliśmy, że bardzo trudno jest zdobyć szczyt formy na konkretny tydzień. Nasz pomysł polega na tym, aby od początku sezonu wszystko dobrze funkcjonowało. Nie mówię tylko o dobrych rezultatach, a bardziej o kontakcie z trenerami, fizjoterapeutami i wszystkim, co dzieje się dookoła. Wtedy lepiej jest zaplanować wszystko na ten konkretny dzień”

 

 

 

Dlaczego zespół jest ważny?

 

Jak wspomniałam wcześniej, Włoska drużyna często wydaje się być najlepszą podczas zawodów zespołowych.

„Naszą siłą jest drużyna i do tego nie ma wątpliwości. Szczególnie kobiety są na bardzo zbliżonym poziomie sportowym, wszystkiemu sprzyja pozytywna atmosfera zarówno podczas treningów jak i zawodów”

 

„Biathlon jest jedną z bardziej kompletnych dyscyplin sportowych, a poziom jest na tyle wysoki, że nie wystarczy tylko dobrze strzelać, albo dobrze prezentować się na trasie. Musisz wszystko zrobić bardzo dobrze. W naszym zespole mieliśmy zawodników, którzy celnie i szybko strzelali, ale gorzej radzili sobie na trasie i na odwrót. Teraz wszyscy pracują nad tymi słabszymi aspektami.  I gdybym miał wybrać jedną zawodniczkę, która będzie dobrze prezentować się w zimie, nie wiedziałbym na kogo postawić.”

 

Włochy to wielki biathlonowy naród, ale…

 

„We Włoszech biathlon coraz bardziej rośnie w siłę, jednak to nadal mały kraj w porównaniu do innych zespołów. Za pierwszą kadrą narodową, jest wielu utalentowanych juniorów, którzy osiągają bardzo dobre wyniki i jeśli będziemy osiągać wyniki w głównym zespole, to z pewnością zaowocuje to chęcią trenowania jeszcze większej ilości młodzieży” 

 

 

Więcej mozna przeczytać na biathlonword.com

źródło: biathlonword.com

Natalia Surdyka