podmenu

Blogerzy

Lista blogów

Jacek Mederski o swoim starcie w Birkebeinerrennet 2017 [BLOG]Jubileusz w miasteczku Bonda, czyli Dolomitenlauf 2017 [BLOG]Strbske Pleso (Szczyrbskie Pleso) na Słowacji - wrażenia po weekendzie [BLOG]Igrzyska w Karkonoszach - tak czy nie? (komentarz)Bajkowy weekend w Jakuszycach [BLOG]Tour de Ski się kurczy. Zabawa dla nielicznychBieg Sylwestrowy na Mogielicy - okiem uczestnikaWAŻNE Zdyskwalifikują Rosjan za Soczi? Możliwi nowi medaliści!Ciężarówka co kwadrans. Nowe realia Szklarskiej Poręby? [KULISY ROZPRAWY]Najwięcej niewiadomych - w kadrze biegaczy. Ale stęskniliśmy się jak nigdyMistrzostwa świata za 100 dni. Lahti prawie gotoweRusza drugi sezon internetowego fantasy Pucharu ŚwiataWeźcie się wreszcie w garść, zamiast tylko zazdrościć skoczkom [POLEMIKA]Kryzys w zimowych sportach w Polsce - czytamy w "Przeglądzie Sportowym"Nowe normy zdobywania klas sportowych Polskiego Związku Narciarskiego to chyba żart...Niebiescy: va banque! Bieg Piastów zaryzykował wszystkim [KOMENTARZ]Wioślarz-narciarz dwa bratanki. Medaliści z Rio to stali goście biegowych trasW Oslo otworzyli Wyższą Szkołę Absurdu. Pierwszy wykład za nami [KOMENTARZ]Gazela w Laponii - Gosia Dvorakova na swoim blogu o biegówkachNajważniejsze informacje z 50. Kongresu FIS [PODSUMOWANIE]Oberstdorf zorganizuje MŚ 2021MŚ w Lahti szukają wolontariuszy czy naiwniaków?Jan Staszel - superstar, ocalić od zapomnienia - wspomnienia Edwarda Budnego cz.IICrossy, uphille, przeszkody. Nowe formy rywalizacji w biegach wyrastają jedna po drugiejSława, EPO, alkohol i śmierć. Lahti o tej historii chciałoby zapomnieć [HISTORIA]Ministerstwo da pieniądze klubom. Zgłoszenia mijają 15 kwietniaCzystka w PZN, czy to na pewno prima aprilis?Jan Staszel superstar - ocalić od zapomnienia - wspomnienia Edwarda BudnegoPlanica walczy o MŚ 2021. I powinna je dostać [OPINIA]Biegałem w Oslo na Holmenkollen - pisze Piotr Szczygieł z Krosski KrosnoDo MŚ 2017 został rok. Co jeszcze jest do zrobienia? [WYWIAD]Organizatorzy MŚ w Lahti mają poważny kłopotPuchar Świata od kuchni. Co kryje książeczka Team Info?Absurdalna ustawa, której nikt nie przestrzega. Nawet PZN!Warszawa na biegówkach. „Na narty mogę wyskoczyć po pracy. Piękne” [REPORTAŻ]Przejazdem przez Seefeld. Cię choroba!Cross? Potrzebny zamach na elegancję biegów [KOMENTARZ]Zamieszanie wokół MŚ 2017. Fiński związek narciarski zbankrutuje?Planica. Otwarto nowy raj narciarstwa klasycznegoSalomon się wyprowadził? Nie ma tego złego, co by z Jakuszyc nie wyszło [AUDIO]Rezultat, lajki, a może rezultat i lajki – dylematy Macieja Staręgi w oczach dziennikarza [KOMENTARZ]Kobieca TVP. Co musi się stać, by pokazała męskie biegi?Panowie, czapki z głów! Dokonaliście niemożliwego [KOMENTARZ]Wywiad z Apoloniuszem Tajnerem dla sport.pl wymagał komentarzaKonferencja „Polskiego Związku Skokowego”, czyli Media Day w Krakowie w krzywym zwierciadleJakuszycka Puszka Pandory. Panowie, zbudujecie wreszcie ten ośrodek? [KOMENTARZ]Media Day PZN, czyli przedsezonowa konferencja w nowej formuleNasze wspomnienia z Falun do przeczytania w formacie .pdf [POBIERZ]#NorthugGate, czyli kombinuję, bo mogę [KOMENTARZ]O letniej zimy potrzebie [FELIETON AUDIO]Pekin gospodarzem? Chory MKOl niebawem zostanie sam [KOMENTARZ]Jednak się opłacało? Falun zarobiło na mistrzostwach świataTajner o dawnych czasach: Skocznia ruina, o wyciągu zapomnijIlu jest w Polsce narciarzy klasycznych? [ANALIZA]Trzy lata praktyki, prawko, i jesteś trenerem kadry [KOMENTARZ]Krótki poradnik jak zorganizować Mistrzostwa PolskiTo porażka polskiego narciarstwa [KOMENTARZ](nie)bajka o polskim narciarstwie [FELIETON AUDIO]Poranek na dobranoc, czyli o wynikach Mistrzostw Polski w maratonach narciarskichZazdrość do niczego nie prowadzi [KOMENTARZ]Falun. Ile tam się działo [FOTO]Niełatwy los wolontariusza w FalunFalun: W miasteczku mistrzostw można się zgubićBieg Podhalański okiem zawodnika - redaktoraNarciarska egzotyka (FELIETON AUDIO)Bieg Popradzki okiem zawodnika - redaktoraTCS vs. TdS, czyli dwa różne światyJa po Pucharach Świata płakać nie będę [KOMENTARZ]Okiem Chmiela: Dajmy naszym trochę czasu! (FELIETON)Andrzej Leśnik - przerywam milczenie cz.IIHalo fany - Gód i Paflikowsky sprint team wracają - COMENTSPolskie kluby zostawiają pieniądze za granicą, dlaczego nie u nas? [DODATEK]Zawodnik - podmiot czy przedmiotAndrzej Leśnik - przerywam milczenieKonferencja UKS-ów i 95-lecie PZN. Jak było?Zimo, ja Cię proszę! (FELIETON)Cotygodniowy felieton: Co tam panie słychać u...Dołącz do redakcji Skipola!Halo fany - Gód i Paflikowsky sprint team na portalu: COS ZakopaneCotygodniowy felieton "Co w nartach piszczy": Nowa, mniejsza, trochę tajna komisja biegów PZNCotygodniowy felieton: Co w nartach piszczyHalo fany - czyli debiut Gód i Paflikowsky sprint team na portalu - obrona Justyny KowalczykFinał godny finału - Wojtek Smykowski o zawodach w MarklowicachI po MistrzostwachKuba Mroziński - krótka relacja z dusznickiego UphilluKadra Małopolski na obozie w ZakopanemLetni Bieg Jaćwingów na nartrolkach - Małe, wielkie powrotyMój pierwszy start w Nordic Walking i …ostatni (na asfalcie)Podhale w NiechorzuSkąd wieje wiatr , kto wygrał, kto przegrał, kto rządzi polskimi biegami narciarskimiKraków się wycofał, teraz ZakopaneNowa kadra młodzieżowa, czyli PZN-owskie qui pro quoMieć lub nie mieć - o Igrzyskach w KrakowieJeden z powodów powolnego upadku polskich biegów narciarskichCzy klubom i biegom narciarskim w Polsce w ogóle grozi upadek?Biegi narciarskie w Polsce, rozwój czy upadek, cz. II - Firmy i ich zaangażowanieSystem szkolenia w biegach narciarskich - jest czy go nie ma?Biegi narciarskie w Polsce, rozwój czy upadek, cz. I TrasyCzy Alexey Poltoranin wyjedzie z Soczi jako spełniony biegacz? - Mam nadzieję, że tak!O sprintach w Soczi - NO RISK, NO FUNSoczi na wesoło, czyli Igrzyska z humoremŚlubowanie biegaczy narciarskich - Soczi 2014Okiem kibica: Biegówki zamiast roweru, czyli Puchar Świata w JakuszycachKolejne wspomnienia z Puchar Świata w Jakuszycach - tym razem kibic z KrakowaOkiem kibica: Wyjazd do Szklarskiej Poręby na zawsze pozostanie w mojej pamięciRelacja po drugim (niestety ostatnim) dniu rywalizacji w ramach PŚ w Szklarskiej PorębiePucharowych emocji ciąg dalszy czyli sprinty stylem dowolnymTrzypiętrowa kamienica ze śniegu dla Pucharu Świata w biegach narciarskichTrening Pucharu Świata - kilka spostrzeżeń z trasyGigantyczna praca czyli ludzie Jakuszyc w akcjiRozstrzygnięcie konkursu na najciekawszy artykuł związany z biegami narciarskimi lub kombinacją norweskąTCS okiem skokowego fanatyka - Anssi Koivuranta przeszedł do historiiMarek Jóźwik w studiu o biegach narciarskich - dzisiaj znaczna poprawa, ale...Jesteś idolem wielbi cię tłum... czyli redaktor Marek Jóźwik, specjalista od biegówPo debiucie Polek w skokach narciarskichBiegi drużynowe nową jakością w narciarskim świecieNowy sezon, czy ciąg niekończących się pytańSzanse Polaków na olimpijskie laury w SocziKrólowa bez koronyZimowe Igrzyska wojskowych we FrancjiAdam Dutlinger: "Czarny scenariusz jest coraz bardziej prawdopodobny"Jakub Michalczuk: „Zawodnicy marzyli o jednym punkcie Pucharu Kontynentalnego”Andrzej Gąsienica: "To jeszcze nie koniec"Udana wyprawa do Novego Mesta - fotorealcja z medalowej podróżyAndrzej Gąsienica: "Mistrzostwa Świata Juniorów, czyli główna impreza tego sezonu"Emilia Romanowicz: "Wielkie przebudzenie"Andrzej Gąsienica: "Najlepszy bieg w sezonie"Alicja Kaźmierska: Nie ukrywam, że prościej jest krytykować niż chwalić......Emilia Romanowicz: "Pierwsza Izerka"Andrzej Gąsienica: "Puchar Kontynentalny z dużymi przygodami" Zawodnicy, trenerzy i komentatorzy składają życzenia czytelnikom skipol-aDlaczego im to robicie?Marc Rohde: "Odmroziłem sobie...rzekł Petter Northug"Drażliwy temat dla Marit BjoergenPuchar Świata 2012/2013 – pół żartem, pół serioAndrzej Gąsienica na blogu: "Dwuetapowe zgrupowanie"Edyta Olcoń o swoich wrażeniach z Maratonu Beskidy.Podsumowanie letnio-jesienne w biegach narciarskichPetra Majdic - moja bohaterkaSkocznia na stadionie narodowym?Jasne a....Trafny wybór-Kuba Szostak o ubrankach biegowych.Nie chce być modelką.Bałwany!HISTORIA STARTÓW RODZINY DUDKÓW W BIEGU GWARKÓW !PONOWNIE O ASTMIE I NIE TYLKO...Mniony weekend OKIEM KIBICARusza Slavic Cup...czyli RIPOSTA."Lalka" Prusa w dobie łatwo dostępnych recept na szczęścieMAŁY SUKCES...ALE SUKCES.PIĘTNO EPO.MAM DOŚĆ!SERWISMENI NA OLIMPIADZIE?!W CZYM PO MEDAL?Notka z tras-Wojtek Biskup.Crash bandicoot, tym razem o muzyce.NOTKI Z TRAS-WOJTEK BISKUP-POŻEGNANIE Z CHINAMI.NOTKI Z TRAS - 23.02.2009 Wojtek Biskup z Uniwersjady.NOTKI Z TRAS -19.02.2009 -Wojtek BiskupNOTKI Z TRAS -17.02.2009 -Wojtek BiskupNOTKI Z TRAS - WOJTEK BISKUP Z CHIN.NOTKI Z TRAS -29.01.2009 -Wojtek BiskupNOTKI Z TRAS -22.01.2009 -Wojtek BiskupNOTKI Z TRAS - 2.11.2008 -Wojtek BiskupNOTKI Z TRAS - 26.09.2008NOTKI Z TRAS - 16.08.2008NOTKI Z TRAS -18.08.2008NOTKI Z TRAS -17.07.2008NOTKI Z TRAS - 2.05.2008NOTKI Z TRAS - 27.03.2008- WOJTEK BISKUPNOTKI Z TRAS - 12.03.2008Psychoterapia.....NOTKI Z TRAS - 28.01.2008NOTKI Z TRAS - 24.01.2008NOTKI Z TRAS - 19.01.2008NOTKI Z TRAS - Wojtek BiskupNOTKI Z TRAS - 02.01.2008NOTKI Z TRAS - 23.12.O7NOTKI Z TRAS - 21.12.O7NOTKI Z TRAS - 18.12.O7NOTKI Z TRAS - 16.12.O7NOTKI Z TRAS - 14.12.O7NOTKI Z TRAS - 11.12.O7NOTKI Z TRAS- 18.11- WOJTEK BISKUPNOTKI Z TRAS - 24.10NOTKI Z TRAS 19.10 - WOJTEK BNOTKI Z TRAS - 18.10NOTKI Z TRAS 17.10NOTKI Z TRAS - 11.10NOTKI Z TRAS - 8.10.NOTKI Z TRAS 7.10- PO ZAWODACH!NOTKI Z TRAS 27 WRZESIEŃNOTKI Z TRAS -17 sierpieńNOTKI Z TRAS 5 LIPIECNOTKI Z TRAS 25 WRZESIEŃ - WOJTEK BNOTKI Z TRAS - 12 LIPIECSpartańska siła czy ateńskie piękno?Trochę krytyki nie zaszkodzi !

RÓŻNE

NOTKI Z TRAS 27 WRZESIEŃ

Witam ! 27 wrzesień Pomyślałem że jak ładują się zdjęcia to za ten czas coś napiszę. Przed momentem wróciłem z treningu nie było tak źle ... choć od wtorku biorę antybiotyki. We wtorek czułem się fatalnie więc nie poszedłem na trening, wczoraj już troszkę lepiej ale jeszcze nie miałem na tyle siły. ... Dzisiaj czuję się już lepiej, więc uznałem że warto wyjść poskakać, bo generalnie, to przez ten tydzień mieliśmy podtrzymywać siłę i wytrzymałość , takie były zalecenia trenera - nic więcej zgoła. Skończyło się na tym że pomęczyłem trenażer, zrobiłem skoczność i pobiegałem chwilę, w sumie wyszło 100min . Mam nadzieje że jutro będę czuł się jeszcze lepiej. Branas do mnie dzwonił mówił że mieli dzisiaj sprawdzian Boczek wygrał , Branas drugi! A! dużo jest grzybów, bardzo dużo, jak biegałem to się o nie potykałem . pozdrawiam BiskupW

Autor: Wojtek B.
Źródło: w

Komentarzy: 0

2007-09-27 22:58

Czytaj więcej

NOTKI Z TRAS 25 WRZESIEŃ - WOJTEK B

Witam wszystkich ! 25 wrzesień . Jestem w domu, wyglądam przez okno i widze ksieżyc, ksieżyc w pełni, jaki piękny widok.... No nic, nie o tym mam tutaj pisać. Przechodze do rzeczy. W sobote wróciłem z obozu w Jaworzynce, do domu. Nasze zgrupowanie trwało dwa tygodnie. Między czasie było też kilka startów. W pierwszym tygodniu startowaliśy, na nartorolkach, w Mostach , Manio M (Mariusz Michałek przyp.red.) i trójwieś i w Jaworzynce- bieglismy wszyscy z wyjątkiem Steca, nie biegł bo był chory, czy nogę skrecił albo coś takiego... Zawody rozegrały sie na dystansie ok 4km po górę, te w Jaworzynce. Wygrał Manio M ja byłęm 5 biegło mi sie nawet dobrze. Tydzien póżniej startowaliśy w Bystrej czy gdzieś tam.... Wygrał M M ja byłem 7 biegło mi sie dobrze,ale za wcześnie chciałem wygrać. W ogóle na tym obozie trenowaliśm mocno, było kilka sprawdzianów i dużo biegania na progu. W czwartek biegliśmy ok 10 km-wy sprawdzian (bieg z imitacją ) wygrał M M ja byłem 2 . A! trzy tygodnie temu byliśmy z Maniem na Mistrzostwach Czech na nartorolkach. Zawody rozegrały sie na dystansie 20 km tym razem M M nie wygrał ale pobiegliśy dobrze MM był 4 ja 6 Złoto 2 w juniorach . To tyle z niedawnej histori. Jak już pisąłem jestem w domu, biore antybiotyki, czuje sie jednym słowem fatalnie, bo nie mogę trenować. Co więcej? Nic więcej zgoła;) , uczę sie, niedawno zaliczyłem egzamin z filozofi na 4 , jestem już coraz bliżej konca.... Wybaczcie za lakoniczność tekstu ale wczoraj napisałem dużo i fajnie, już miałem wysyłać, nacisnąłem wyslij i nie wiem kur.... jakim cudem wyłączyła mi sie poczta i wszystko poszzło sie paść.... zacząłem pisać w nowej wiadomości i nie chciało mi sie przejść do worda.... Następne zgrupowanie zaczynamy od niedzieli w Jaworzynce. W sobote był DZEM w Zawoi, byliśmy z Kasią było świetnie. Ok to tyle ! Pozdrowienia dla wszystkich miłośników papug ! Tym czasem! Wojtek B

Autor: wb
Źródło: skipol.pl

Komentarzy: 0

2007-09-25 21:24

Czytaj więcej

NOTKI Z TRAS -17 sierpień

Witam wszystkich ! Jak ten czas leci,a zarazem jak okropnie sie dłuży! Patrząc z szerszej perspektywy, to, ani się obejrzymy a zastanie nas zima, jednak, siedząc tutaj i teraz na łózku, to można oszaleć z nudów. Każdy na inny sposób próbuje wypełnić wolny czas jakiego nie brakuje nam tutaj. Treningi to zaledwie pare godzin, powiedzmy, 3 godz rano i 2 po połódniu, a co z restą dnia ? Co możan robić na Tauplitzalm, wsród wysokich gór i stad pasących sie krów?Ksiażki skończyłem w pierwszym tygodniu, gry na komputerze, w karty, czy na komórce mnie irytują, państwa i miasta choć bardziej rozwijająca jest to zabawa to jednak nie nasz przedział wiekowy. Jednym słowem dramat! Można by też spać, ale ja za bardzo nie potrafie.. Co ja bym oddał za jeden obóz w Zakopanem! 17 sierpnia ostatni dzień obozu. Dzisiaj biegliśy sprawdzian podsumowywujący całe zgrupowanie. Był to naprawdę ciężki sprawdzian; 10 km pod górę, na klasycznych rolkach. Biegło mie sie nieżle, aczkolwiek pare dni temu; biegliśmy ten sam wybieg na progu u mnie jest to ok 178ud/min. Badania wydolnościowe w Warszawie próg wyznaczyły mi na 183ud/min jednak to jest za wysoko, a te badania są w moim przypadku nie trafione, gdyż, nie ma sie co oszukiwać,nie byłem do nich przygotowany. Na czym to śkończyłem....? Parę dni temu biegliśmy ten wybieg i pokonałęm go w czasie 47,37min. Dzisiaj przebiegłem go 46,00min.Manio Michałek przybiegł 45 sek przede mną reszta, a reszta też biegła, pomijając Steca który jest chory. Leje jak scebra! Paskudna pogoda!Co więcej? Dla mnie ten obóz przebiegał ,w zasadzie, pod znakiem choroby od drugiego do ostatniego dnia wywierała(choroba) największe piętno na tym co robiłem, raz mocniej, raz słabiej. W konsekwęcji nie zrobiłem nawet połowy tego co chłopcy, min. Dlatego humor mi tu nie dopisywał. Nudno było nawet jeśł wychodziłem na trening, a co dopiero jak musiąłem leżeć w łóżku, kiedy chłopcy biegali. To jest chyba najwiekszy ból. W takich momentach ma się wrażenie że oni uciekają... a widok ich przychodzących z treningu, na którym samemu nie mogło sie iść, boli.... Jeszcze trzy dni temu leżałem w łóżku, w tym zasranym łóżku, i nie mogłem śliny przełknąć.... Dzisiaj już z tej niemocy został tylko katar i ból glowy od zatok, na szczęście czuję sie już coraz lepiej. W domu mam zamiar nadrobić, a raczej odrobić to, czego tutaj nie zrobiłęm. Zadzwonie do Kucka i będziemy sobie razem biegać na progu...;) pod Babią Górę. Ale mnie głowa boli... Kupiłem sobie trenażer, to kolejne kilka godzin, w mieśiącu, więcej treningu. Idę na kolacje. Ostatna kolacja na tym zgrupowaniu hura!!! Jestem już w domu właśnie wróciłem z treningu. Wybiegałem krowiarkami 7 km pod górę 20 min na progu 10 na maxsa 10 na progu. To byłoby tyle następne zgrupowanie 5 września. 26 pan Pawlikowski organizuje zawody rolkowe, to pewno też na nich będe. Wojtek

Autor: Wojtek Biskup
Źródło: skipol

Komentarzy: 0

2007-08-26 19:30

Czytaj więcej

NOTKI Z TRAS - 12 LIPIEC

.12 LIPIEC . Minął juz prawe tydzień od tego jak pisałem. No więc tak, testy mamy już za sobą. Poszły całkiem nieźle. Jeśłi chodzi o mnie to poprawiłem się od zeszłej wiosny sporo, i to mnie cieszy:)Zarówno na rolkach, jak i dzień póżniej, na nogach. A co do innych to nie wypowiadam się... Nie chce mi się pisać metrów i czasów, musicie uwierzyć mi na słowo :) W sobotę i niedzielę byłem w domu. W sobotę mieliśmy te wybiegi więc trening załatwiony, a w niedziele byłem z Kasią na Babiej Górze była piękna pogoda i w ogóle było fajnie :) Na szczycie można było podziwiać krajobrazy całej okolicy, było widać Tatry, jezioro Orawskie i Żywieckie, no jednym słowem piękne widoki. Widziałem też Sigme ale domu Kucka juz nie mogłem dostrzec.Z tego co wiem Poroniec ostro trenuje a my jedziemy na vitargu.... :) i też ciężko trenujemy, tylko jakoś zaczynam się czuć zmęczony, słaba regeneracja widocznie, a rąbać trzeba. Dzisiaj na truchcie miałem średnie 93 ud/min a na treningu, na przyspieszeniach: 3 razy po 6 powtórzeń 600m na progu (180ud/min) biegnąc bardzo szybko przynajmniej tak czułęm bo za bardzo szybciej bym nie dał rady tętno nie chciało mi przekroczyć 170 a ja byłęm tak słaby że po dwóch próbach juz tylko sobie biegałem spokojnie a tętno miałem bardzo niski średnie ok 103. Może mi ktoś powie co jest grane ? Pytanie retoryczne :)Jak mam formę to mam podobnie tylko na krótkim przyspieszeniu potrafię dojść do 195 ud/min i po chwili tętno spada mi do 65. Reasumując wiem co jest grane i wydaje mi się ,że wszyscy wiedzą tylko....Rok temu mogłem tak „rabać” i nie byłem tak zmęczony, no dziwne.... ;)Pomijam fakt że wczoraj(poniedziałek) były dwa ciężkie trening, w niedzielę ja byłem w górach oni na rowerze w sobotę sprawdzian, w piątek sprawdzian. Fajnie...;) im więcej i ciężej będziemy trenować tym będziemy szybciej biegać, a ja chce szybko biegać.... ;) .Lubicie króliki? bo ja tak zwłaszcza w sosie z buraczkami z tymi drobno startymi i słodkimi mam nadzieje że wiecie o które mi chodzi :) Nie jestem pewny czy właśnie to u tych zwierzątek tak jest ale generalnie nie ma to większego znaczenia czy u tych czy u innych, chodzi mi o to że króliczki mają taką specyfikę żywienia że jedzą ile dostaną do zjedzenia. Tak więc niemądry właściciel chcąc żeby szybko urosły da im dużo jedzenia bo będzie myślał ze szybciej urosną a te zamiast urosnąć szybciej niż inne zdechną z przejedzenia. Natomiast króliczki roztropnego właścicieli.... znacie puentę.Bardzo chciałbym ciężko trenować bo wiem że tak trzeba, tylko chciałbym mieć też pewność że robie to dobrze... Pisząc to nie mam nikogo... na myśli po prostu taka moja refleksja... Zależy mi żeby było dobrze w szerokim tego słowa znaczeni. Sukces to wypadkowa wielu składowych.Jestem już po kolacji, zadzwonię do Kasi a póżniej posłucham Pawlukiewicza.Wróciłem z treningu, jestem juz w domu, dzisiaj jest 17 lipca bardzo gorący 17 lipca na zewnątrz w słoneczku jest z 38 stopni, treningu nie zrobiłem takiego jak chciałem bo się nie dało. Z Jaworzynki wróciliśmy w sobotę 14 lipca.

Autor: Wojtek Biskup
Źródło: w

 

Komentarzy: 0

2007-08-10 21:09

Czytaj więcej

NOTKI Z TRAS 5 LIPIEC

Witam wszystkich.5 lipca.Jesteśmy na drugim zgrupowaniu kadrowym w Jaworzynce.Do Jaworzynki przyjechaliśmy 3 dni temu to znaczy 2 lipca. Mieszkamy na Uwietrzu tu gdzie zawsze i jak zawsze musze pochwalić ten pensjonat bo wszystko począwszy od jedzenia jest w nim na szóstkę!Dzielę pokój z Krzyśkiem Stecem i Mariuszem Michałkiem, obok nas mieszkają Kamil Piotrek i Mariusz Hluchnik którego nie było w Czechach z powodów wam już znanego tzn. miał skręconą nogę. Teraz czuje się juz lepiej, chociaż nie może jeszcze robić wszystkiego... głównie jeździ na rowerze i pcha na rolkach.Poza nami mają tutaj zgrupowanie dziewczyny z Czech, z tego co wiem 3 są w kadrze. Bardzo fajni widzieć u nas w Polsce zawodników z innych państw, to coś nowego, bardzo motywuje. Inną sprawą jest to że tutaj jest gdzie trenować, jest dużo nowych, mało ruchliwych dróg , dużo podjazdów, gdzie można ćwiczyć nie tylko siłę fizyczną ale i silną wolę... :)Wczoraj mieliśmy grilla z Czechami... było bardzo fajnie, poznaliśmy się z dziewczynami, pośmialiśmy troszkę. Nie zabrakło też akcentu taneczno muzycznego :)Dzisiaj popołudniu mamy wolne. Jutro jest dzień próby. Mamy sprawdzian na rolkach 3 razy pod bardzo stromy podjazd. W czasie 6 min mamy wypchać, wybiedz łyżwą i na końcu klasykiem, jak najwyżej. Test ten jest robiony już od 6 lat w tym samym miejscu i na możliwie takich samych rolkach. Ja sam robiłem go już rok temu, wiec będzie można porównać wyniki... Uważam że ten test jest bardzo dobry, aczkolwiek nie zawsze decydujący. No nic, kończę klikać na dzisiaj, widzę że Krzyś śpi. Ja zaraz idę do kościoła, do spowiedzi, jutro pierwszy piątek. Przedtem jeszcze pouczę się filozofii, tydzień temu zaliczyłem egzamin z socjologii :) A 1 LIPCA 2007 roku byłem z KASIĄ w Zakopanem.

Autor: Wojtek Biskup
Źródło: w

 

Komentarzy: 0

2007-08-10 21:01

Czytaj więcej

Patronujemy - Patronujemy - Patronujemy

SNS Bieg piastów RED BULL BIEG ZBÓJNIKÓW Bieg Podhalański Bieg Jaćwingów Bieg Hetmański 14  lutego 2016 bieg lotnikow

Partnerzy - Partnerzy - Partnerzy

Biegi Górskie Winter Szus Beskidski Cross Tylko igrzyska Biathlon karpacz DZN Projektujemy, zakładamy, aranżujemy i pielęgnujemy ogrody z największą starannością. Szklarska Poręba Jamrozowa Polana Biegówki Bielsko polskie nartorolki partner nordiclife Encyklopedia sportu

Prawa autorskie © skipol.pl

S

k

l

e

p