johaug

Co słychać u zdyskwalifikowanej za doping Norweżki Therese Johaug, o tym, gdzie już dziś można biegać na nartach (i przy okazji spotkać sławy biegów narciarskich) oraz o zmianie systemu płac w Pucharze Świata przeczytacie państwo w przeglądzie „prasy”, zapraszam!

 

Therese Johaug po ogłoszeniu jej zdaniem niesprawiedliwej decyzji Trybunału Arbitrażowego w Lozannie, który to zdecydował się wydłużyć karę Norweżki do 18 miesięcy, co skutkuje nieobecnością Therese podczas zbliżającego się sezonu Pucharu Świata i Igrzysk Olimpijskich zarzekała się, że nie zamierza przestać trenować i od tej pory jej celem będą Mistrzostwa Świata w Seefeld 2019. Psychika Johaug ucierpiała jednak zbyt mocno i zawodniczka postanowiła trochę odpocząć. W ostatnim czasie Dziennik „Verdens Gang” cytuje słowa Therese : „Zarówno ciało, jak i głowa w końcu powiedziały „stop”. Dobrze jest móc spojrzeć na wszystko z dystansu”. Dwudziestodziewięcioletnia Norweżka zapowiada jednak, że po Świętach Bożego Narodzenia będzie w pełnej gotowości.

 

Zmiana systemu płac w Pucharze Świata

Nie dziesięciu, a dwudziestu najlepszych zawodników będzie otrzymywać nagrody pieniężne w zawodach Pucharu Świata. Kwota do podziału jest taka sama, a więc najlepsi zawodnicy na tym ucierpią. Projekty podziału finansowania mówią o zmniejszeniu nagrody dla zwycięzcy Tour de Ski o około 40%, w przypadku pojedynczych biegów pucharu będzie to około 35% mniej. Niezadowolenie z tego faktu wykazał Martin Johnsrud Sundby : „Biegacze narciarscy to chyba jedyna grupa na świecie, która zarabia mniej niż w 1995 roku”. Innego zdania jest reprezentantka Szwecji Anna Haag, która dużo częściej gości w drugiej dziesiątce PŚ niż Sundby. Szwedka rozumie, że najlepsi zawodnicy nie są z tego faktu zadowoleni, jednak uważa, że ważniejsze jest aby wesprzeć większą ilość zawodników, ponieważ w biegach narciarskich wielkich pieniędzy nie ma, a czołowi zawodnicy i tak mogą liczyć jeszcze na wyższe umowy sponsorskie.

 

Na narty w październiku!

Już nie tylko na lodowcach i dużej wysokości mamy w Europie możliwość biegania na nartach. Co prawda wciąż najwięcej narciarzy znajdziemy na trasach biegowych Dachsteinu i Val Senales, jednak do gry wchodzą inne europejskie miejscowości, gdzie za pomocą zmagazynowanemu z zeszłego roku śniegu oraz produkcji sztucznego otworzono trasy narciarskie. Poniżej miejscowości, gdzie można biegać na nartach i szacowana długość tras :

Vuokatti, Finlandia – 1,5km

Kontiolahti, Finlandia – 2,2km

Sjusjoen, Norwegia – 1,3km

Valadalen, Szwecja – brak informacji

Idre Fjall, Szwecja – 2,5km

Livigno, Włochy – brak informacji

Tyumen, Rosja – 2km

Khanty Mansiysk, Rosja – 1km (docelowo, już niedługo 4km)

Ponadto na 28 października otwarcie tras ogłosili dwie szwajcarskie miejscowości : Davos i Lenzerheide.

 

Źródło : fis-ski.com, Verdens Gang, x-news

 

 

Arkadiusz Posiadała